Tegoroczne premiery, których już nie mogę się doczekać

0

Mimo że każdego tygodnia w mobilnych sklepach pojawia się co najmniej kilkanaście gier, spośród których kilka zasługuje na miano „bardzo dobrych” — to nie da się ukryć, że ustępują one zawsze miejsca produkcjom na które czekamy długimi miesiącami. Najczęściej są to propozycje nad największych wydawców, porty z konsol, a także nowe odsłony kultowych marek. I to właśnie z nich składa się moja lista najbardziej wyczekiwanych gier mobilnych tego roku.

Od razu jednak zaznaczę, że nie wychodzę z założenia, że poniższe gry będą najlepszymi jakie w 2019 trafią na smartfony i tablety. Pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że w niektórych przypadkach… wręcz przeciwnie! Jednak mimo wszystko jestem niezwykle ciekawy interpretacji i przeniesienia znanej marki do światka mobilnego, który rządzi się własnymi prawami i pewne sztuczki czy też przełożenie 1:1 się nie uda, chociażby ze względu na ograniczone możliwości związane ze sterowaniem. No dobrze, to na jakie tytuły na smartfony (Android, iOS) czekam najbardziej w 2019?

Apex Legends

Najnowsza strzelanina battle royale, czyli tytani bez tytanów, w mgnieniu oka zaskarbiła sobie serca graczy. Apex Legends na Androida i iOS ma trafić już niebawem i… jestem naprawdę zaintrygowany jak twórcy poradzą sobie nie tylko z samym portem, ale też czy uda im się przyciągnąć tych, którzy dotychczas wolne chwile poświęcali PUBG oraz Fortnite.

Diablo Immortal

Zapowiedź Diablo Immortal wywołała niemałą burzę wśród miłośników marki. Bo jak to, Diablo na smartfony? Inny niż wszystko co znaliśmy do tej pory? Przecież już trójka odeszła od tego za co zdążyliśmy pokochać wcześniejsze wcielenia, a tutaj kolejna rewolucja. Czy okaże się udana i dadzą jej szansę nawet najwięksi fani marki? Cóż, przekonamy się już niebawem.

Mario Kart Tour

Mario Kart na konsolach to seria, której w gronie znajomych i przyjaciół nigdy nie mamy dość. To taka imprezowa rozrywka, która się nigdy nie starzeje. I jeżeli należycie do grona miłośników marki, to prawdopodobnie sprawdziliście już wszystkie podobne tytuły mobilne. I choć wiele z nich wygląda i rusza się naprawdę fajnie, to… to jednak nie jest „to”. Mario Kart Tour zalicza spore opóźnienie, ale ma nadjechać jeszcze w tym roku — stąd czekam jak oszalały!

The Elder Scrolls: Blades

The Elder Scrolls: Blades miało ogromne szanse wylądować na analogicznej liście w zeszłym roku. Bo właśnie wtedy gra miała trafić na smartfony i tablety, a jednak jej premiera się non-stop oddala i oddala… nie ukrywam, że po bardzo przyzwoitej mobilnej karciance w świecie TES, jestem ciekawy co twórcy wykombinują „większego”. Jak udźwigną formułę i platformę. Ale odpowiedzi na te pytania nie nadchodzą i powoli zaczynam się już niecierpliwić.

Do
góry