Rosja nie odpuszcza Telegramowi i wzywa Apple do zajęcia stanowiska

0

telegram w rosji

Czy zauważyliście, że od dłuższego czasu nie piszemy o Telegramie? A przynajmniej nie w kontekście udostępniania użytkownikom kolejnych wersji tego świetnego komunikatora? Słychać natomiast o batalii Rosji z Telegramem — tamtejszemu rządowi nie podoba mi się, że twórcy nie udostępnili służbom bezpieczeństwa kluczy pozwalających na rozszyfrowanie wiadomości. Sprawa szybko eskalowała. Teraz Rosja naciska na Apple by usunęła aplikację z rosyjskiego App Store — a cała sytuacja odbija się szerokim echem na pozostałych użytkownikach komunikatora.

Telegram to w swoim założeniu bezpieczny komunikator, do którego nie powinny mieć dostępu osoby z zewnętrz, czy nawet instytucje rządowe. W kwietniu dowiedzieliśmy się, że Rosji nie podoba się taki stan rzeczy zażądał od twórców Telegrama dostępu do kodów pozwalających na rozszyfrowywanie wiadomości. Gdy padło słowo nie, sprawa skończyła się w sądzie i rosyjscy operatorzy internetowi mieli go blokować. Użytkownicy znaleźli jednak sposób na swobodne korzystanie z aplikacji, mimo obostrzeń, a sama firma przeniosła się do Dubaju. Rosja jednak nie odpuszcza i postanowiła udać się do samego Apple. Wystosowano żądanie o usunięciu aplikacji z App Store, a firma z Cupertino ma 30 dni na ustosunkowanie się do żądania rosyjskiego regulatora telekomunikacyjnego Roskomnadzor.

telegram w rosji

Telegram w Rosji dalej z problemami, które odbijają się szerokim echem w świecie

Walka Rosji z Telegramem trwa, a Apple nie potrafi zabrać jasnego stanowiska, choć wygląda na to, że nie stoją po stronie twórców aplikacji. Jak podaje Pawieł Durow — twórca Telegrama, Apple postanowiło zablokować możliwość aktualizowania aplikacji już w kwietniu, gdy po raz pierwszy doniesienia o blokadzie komunikatora na terenie Rosji ujrzały światło dzienne. Durow dodaje, że rosyjscy użytkownicy stanowią raptem 7% wszystkich aktywnych osób korzystających i nie rozumie stanowiska Apple, które nie pozwala na aktualizację aplikacji dla reszty świata. W najnowszym iOS, w wersji 11.4 pojawiają się problemy z niektórymi funkcjami Apple i choć programiści Telegrama usunęli problem kilka tygodni temu, aktualizacja nie pojawił się w App Store do tej pory. Podobnie z wdrożeniem wytycznych RODO, które miały pojawić się przed 25 maja.

Czy Apple ugnie się pod naciskiem Rosji? Ciężko powiedzieć, jednak biorąc pod uwagę sytuację ze znikającymi aplikacjami VPN z chińskiego App Store, możemy niedługo być świadkami zniknięcia Telegrama z rosyjskojęzycznego sklepu. Im szybciej sprawa dobiegnie końca, tym lepiej dla pozostałych użytkowników, którzy zgłaszają problemy z aplikacją na najnowszej wersji iOS.

Do
góry