Aplikacja która kusi fajną zabawą a w rzeczywistości wyciąga pieniądze

0

testfoni
Swego czasu w magazynach dla nastolatków znaleźć można było różnego rodzaju testy na osobowość, na znalezienie miłości, czy wymarzonej pracy. W prasie dla kobiet wciąż znajdziemy horoskopy. Cyfrowy świat zapewnia większy dostęp do tego typu treści — często z wykorzystaniem multimediów i aparatów wbudowanych w urządzenia przenośne. Testfoni brzmiało jak coś, z czego nastolatkowie mogliby korzystać na co dzień, gdyby nie fakt, że poza wyciąganiem pieniędzy aplikacja ta nie oferuje niczego ciekawego poza pustym portfelem.

Tak jak pisałem we wstępie, opis aplikacji zapowiada naprawdę fajne testy i masę zabawy. Uruchamiam i już na wstępie Testfoni zachęca do zabawy. Testem tygodnia jest sprawdzenie jak będziemy wyglądać za 40 lat. Brzmi zabawnie — w telewizji leci program, w którym celebryci trafiają w ręce wizażystów i ich twarze zostają postarzane. My to możemy zrobić w zaciszu własnego mieszkania i telefonu, bez konieczności zgłaszania się do telewizji. Jednak sam nie zrobiłem sobie selfie — znalazłem modela ze stocka, zrobiłem zdjęcie, podałem wiek płeć i… czar prysł.

testfoni

Klikam przycisk pokaż wynik i wyskakuje coś, w co z początku nie uwierzyłem. Aplikacja nie mówi wprost, że już na wstępie trzeba zapłacić za jej użytkowanie. Kliknięcie tego przycisku przenosi bezpośrednio do okna potwierdzenia płatności na kwotę 140 zł miesięcznie. Co prawda Testfoni oferuje dni wersji próbnej, ale dla kogoś kto nie patrzy w co klika — łatwo wyczyścić portfel.

Uważajcie na Testfoni, bo możecie stracić sporo pieniędzy

Testfoni daje możliwość pominięcia testu tygodnia i przejścia do głównego ekranu aplikacji gdzie znajdziemy inne testy. Całość jest w języku polskim i wygląda całkiem znośnie — gdyby nie fakt, że część testów opatrzona jest małymi fotografiami i jeszcze mniejszym tekstem, który nie mieści się w polach pod nimi i jest nieczytelny. I tak jak w przypadku testu tygodnia, sprawdzenie wyników pozostałych testów kończy się prośbą o zapłatę 140 zł. Ktoś wpadł na bardzo dobry biznes i oczekuje, że nieświadomi ludzie dadzą się na to nabrać.

Odradzamy instalowania tej aplikacji, nawet w celu przetestowania jej za darmo, przez trzy dni. Testy w niej zawarte nie są tym, czego można się było spodziewać bo ładnie przygotowanych opisach w App Store, a kwota jaką sobie życzą twórcy za jej używanie jest po prostu nie na miejscu.

Aplikację możecie pobrać w App Store i Google Play na własną odpowiedzialność, my jej w tym miejscu nie będziemy linkować.

Do
góry