The Great Prank War — Tower defense w świecie Zwyczajnego serialu…

0

Zrzut ekranu 2015-02-26 o 12.37.37

Gdybym nie znał animacji, jakie od wielu lat serwuje nam Cartoon Network, mógłbym być nieco zdziwiony przy pierwszym kontakcie z serialem „Zwyczajny serial”. Biorąc jednak pod uwagę, że stacja dała nam do tej pory takich bohaterów jak Krowa i Kurczak, Dwa Głupie Psy czy Jam Łasica, jakoś bez większego niedowierzania przyjąłem fakt, że bohaterami tytułu The Great Prank War, są: olbrzymia niebieska sójka oraz szop z ADHD. Jeśli lubicie mocno nieszablonowy humor Adventure Time, kolejna gra sygnowana logo Cartoon Network, również powinna wam się spodobać.

Zrzut ekranu 2015-02-26 o 12.36.43

Do gry wprowadza nas krótka animacja. Jak to zwykle bywa w przypadku tytułów od Cartoon Network, z głośników dociera do nas profesjonalny dubbing. Lektor opowiada o czarnym charakterze Genie i jego obsesji na punkcie tytułowej „wojny na psikusy”. Bohater buduje wehikuł czasu, przenosi się w przeszłość i dociera do tajnej broni mieszkańców parku (tak, sójka Mordehaj i szop Rigby, mieszkają w parku). Wykorzystuje ją przeciwko nim i wykurza z ich terytorium. Mieszkańcy parku nie tracą jednak nadziei. Opanowują nowe techniki „pranków” i wracają odzyskać swój dom. Brzmi mocno absurdalnie? To dopiero początek.

Zrzut ekranu 2015-02-26 o 12.36.49

The Great Prank War to dynamiczne tower defense, w którym pojawią się naprawdę niezwykłe sposoby walki. Wspomniane wcześniej techniki psikusów, jakie opanowali nasi bohaterowie, to np. obrzucanie papierem toaletowym, uderzanie surową rybą lub budowanie wyrzutni jajek. Po jednej stronie planszy, znajduje się nasz samochód, który stanowi jednocześnie bazę, której nie możemy pozwolić zniszczyć. Nasze postaci, muszą dotrzeć na drugi koniec mapy. Tam znajduje się baza, którą należy zlikwidować. Po drodze jednak, musimy przechwycić odpowiednie punkty kontrolne przeciwnika, a także zniszczyć blokady i przeszkody. W naszym kierunku, cały czas wysyłane są wrogie jednostki, więc musimy przyjąć odpowiednią strategię, jeśli chodzi o podejmowanie walki, obronę bazy i atak na obiekty przeciwnika.

Każdy kolejny poziom to coraz więcej przeszkód, nowi przeciwnicy i nowe ataki naszej ekipy. Wraz z rozwojem gry, mamy również okazję zdobyć kolejnych sojuszników. Każdy, charakteryzować się będzie określonym stylem walki. Jedne postaci atakują na dystans, inne z bliska. Tak samo, musimy zbalansować wybór obiektów, które przejmiemy od przeciwników i adaptujemy na swoje. Tytuł wymaga więc odrobiny strategicznego zmysłu.

Zrzut ekranu 2015-02-26 o 12.36.58

Gra podzielona została na 4 pory roku. Każda z nich, to pięć różnych poziomów, z czego ostatni, zawsze zakończony jest walką z bossem. Nie jest to może dużo, ale wydaje mi się, że 20 zróżnicowanych poziomów o różnym stopniu trudności to idealna ilość, żeby The Great Prank War nie znudziło się graczom. Oprócz dużej dawki poczucia humoru, tytuł wyróżnia się na tle innych gier typu „tower defense” dużą dynamiką rozgrywki. Nie ma więc czasu na długie rozmyślania. Tu po prostu trzeba szybko działać.

Gra dostępna jest w Google i App Store za niespełna dziesięć złotych.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry