The Legend of Zelda na Androida i iOS? Podobno już wkrótce

0

Rynek smartfonów i tabletów dla Nintendo okazał się ziemią obiecaną. Ich debiut był dość specyficzny — i mam tu na myśli Miitomo, które nigdy nawet nie dotarło do polskich użytkowników. Później jednak było już tylko lepiej. Premierę Super Mario Run poprzedzał ogromny hype, a sam tytuł okazał się dużym sukcesem. Szkoda, że trzeba było tak długo na niego czekać na Androidzie. W tym roku do mobilnego portfolio dołączył Fire Emblem: Heroes. I to kolejny ogromny sukces! Finansowo już teraz większy, niż rozbiegane przygody wąsatego hydraulika. A to jeszcze nie jest ostatnie słowo, które Nintendo ma do powiedzenia w tej kwestii. Nie jest bowiem tajemnicą, że kolejną ich produkcją która zawita na smartfony będzie Animal Crossing. A plotka głosi, ze kolejnym tytułem miałoby być The Legend of Zelda na Androida i iOS!

Jeszcze kilka lat temu brzmiałoby to dość abstrakcyjnie — jak to, Link i spółka na telefon? Oficjalnie, bez emulatora? No, ale czasy się zmieniają, i teraz to wcale nie jest jest żaden tajemniczy scenariusz. Bo rynek zweryfikował i pokazał, że jak najbardziej Zelda na Androida / iOS ma sens. Szczególnie jeżeli będzie zamknięta w modelu free-to-play. Bo ten sprzedaje się nieporównywalnie lepiej, niż freemium czy premium. Takie czasy.

The Legend of Zelda na Androida / iOS

O tym że po Animal Crossing deweloperzy z DeNA zabiorą się pełną parą za mobilne The Legend of Zelda donosi Wall Street Journal. I właściwie to nie ma żadnych przesłanek, by nie wierzyć ich przeciekom — po pierwsze, ma to dużo sensu. Firma kolejno chwilę przenosi kolejne flagowe serie na swoje urządzenia. Poza tym Wall Street Journal już wielokrotnie serwowało tego typu informacje, które się sprawdzały. Myślę zatem, że można już powoli wyglądać Linka i spółki w sklepikach!

Najbardziej intrygującym pytaniem pozostaje jednak nie kiedy, nie czy, a CZYM będzie mobilne wydanie Zeldy? Ze względu na dość biedne sterowanie, z klasyczną odsłoną gdzie potrzeba sporo zręczności może być ciężko. Planszówka? Karty? RPG? Pomysłów jest tak wiele, jak Hyrule długie i szerokie. Bo tak naprawdę można to ugryźć od wielu stron, na którą zdecydują się DeNA z Nintendo? Dowiemy się, prawdopodobnie, w przeciągu najbliższych kilkunastu tygodni.

Źródło: Wall Street Journal

Do
góry