The Room: Old Sins – znana seria wraca z kolejną odsłoną

0

The Room: Old Sins

Jeśli nie znacie najważniejszych przedstawicieli gier logicznych na urządzenia mobilne, w których na gracza czeka masa zagadek, tajemnic i główkowania, to czas nadrobić gry z serii The Room. Seria ta odniosła ogromny sukces na rynku mobilnym a jej najnowsza odsłona pokazuje jak kontynuacje powinny wyglądać, by nie tracić niczego z klimatu poprzedniczek, a przy okazji wnieść coś nowego do serii.

The Room to seria, która na urządzeniach mobilnych zawitała kilka lat temu. Ostatnia odsłona — The Room Three pojawiło się w 2015. Ekipa z Fireproof Games kazała długo czekać na kolejną część serii, ale właśnie ukazała się jej czwarta część zatytułowana The Room: Old Sins. Nowe zagadki, nowe mechaniki i przede wszystkim nowa i tajemnicza fabuła, która przyciągnie przed ekrany telefonów i tabletów każdego miłośnika rozwiązywania zagadek.

The Room: Old Sins

Pierwsze trzy części The Room to jedna historia. Najnowsza odsłona nie kontynuuje wątków z poprzednich historii i przenosi w zupełnie inne przygody. Tym razem wcielamy się w kogoś kto posługuje się inicjałem H. Nie poznajemy tożsamości głównego bohatera, jednak to on, w poszukiwaniu zaginionego małżeństwa z wyższych sfer trafia do dworu Waldegrave. Konkretniej na strych domostwa, który skrywa tajemnicę w postaci domu dla lalek — a ten jest kluczowy do rozwiązania zagadki zniknięcia inżyniera i jego małżonki.

H jak przystało na specjalistę od tajemniczych zjawisk, wyposażony jest w specjalny okular, który pozwala zajrzeć do wnętrza domu dla lalek i odkrywać niewidocznym okiem obiekty. To tam spędzimy czas rozwiązując zagadki by poznać przyczynę zaginięcia Edwarda i Abigail Lockwood i stojącą za nimi tajemnicę. Manipulacja otoczeniem, zwiedzane różnych pokojów, rozpracowywanie mechanizmów, łączenie ze sobą przedmiotów i skuteczne ich wykorzystywanie to nieliczne elementy rozgrywki. Z całą pewnością kluczową rolę odegra wspomniany już okular, który znany był z poprzednich odsłon The Room. To dzięki niemu możemy odkryć tajemnicze symbole, ukryte informacje dotyczące fabuły i i dostać się w miejsca, które na pierwszy rzut oka są niedostępne.

The Room: Old Sins to masa zagadek i tajemniczych symboli

Jeśli nie radzimy sobie z jakąś zagadką, możemy skorzystać z podpowiedzi. Dla każdego wyzwania przygotowano trzy wskazówki, które pojawią się po dłużej chwili — to pozwoli na pchnięcie fabuły dalej. Przedmioty z jednego pokoju niekiedy będzie trzeba wykorzystać w innym — to skutecznie utrudnia rozgrywkę i sprawia, że trzeba kombinować. To także dobry sposób na wydłużenie całej przygody i spaja wszystkie elementy układanki w jedną całość.

The Room: Old Sins

Graficznie gra także prezentuje się nienagannie. To samo można powiedzieć o klimatycznej ścieżce dźwiękowej, która najlepiej sprawdza się wykorzystując słuchawki. Problemem może być gra na małym ekranie telefonu, jednak nie jest to tak bardzo widoczne jak w poprzednich wersjach. Interfejs jest bardzo czytelny, obszar manewrowania przedmiotami także nie sprawia żadnego problemu. Jednak na dużym ekranie gra się wygodniej i widać więcej szczegółów, które w tej produkcji są najważniejsze.

Gra jest dostępna w App Store, w wersji uniwersalnej, za 23,99 zł.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry