The Videokid. Nostalgia za latami 80-tymi ubiegłego wieku

1

the video kid

Oglądając amerykańskie filmy i seriale często widzimy doręczycieli gazet, którzy na rowerach lub deskorolkach, jeżdżą od domu do domu rzucając na ganek zwiniętą gazetę. Podobnie z resztą jest z mlekiem —z wyjątkiem procesu rzucania butelką. U nas tego praktyki są mało znane, a z pewnością w miastach, gdzie większość mieszka w blokach i wieżowcach. The Videokid to gra, w której wcielamy się w doręczyciela — niestety nie gazet, a reliktów przeszłości, jakimi są kasety VHS.

Gracze, którzy w swojej kolekcji posiadali komputery Atari, mogą kojarzyć grę Paperboy — wydana w 1985 r. produkcja to wciągająca, jak na tamte czasy, zręcznościówka o doręczycielu gazet, który na rowerze przemierza kolejne dzielnice i przedmieścia roznosząc z samego rana gazety. Na przestrzeni lat mieliśmy kilka prób wskrzeszenia tej gry, jednak nie do końca się to udawało — choćby ze względu na prawa autorskie do marki, czy nieudane produkcje. Zdarzają się także gry inspirowane Paperboy. I tak właśnie jest w przypadku The Videokid, który czerpie z tego tytułu główną mechanikę i elementy rozgrywki zmieniając przy okazji bohatera z doręczyciela gazet na rowerze na dostawcę kaset VHS poruszającego się na deskorolce.

the video kid

The Videokid. Lata 80-te w produkcji inspirowanej hitem z tamtych lat

Już na wstępie The Videokid uderza mocno — głównie nostalgią. Nasza postać swoim wyglądem przypomina Marty’ego McFly — bohatera serii filmów „Powrót do przyszłości”. Ten, przemierzając kolejne lokacje na deskorolce rozrzuca kasety VHS, zdobywa kolejne punkty i bije rekordy. Na jego drodze, oprócz rozległych domostw i kolorowych dzielnic spotyka między innymi Troskliwe Misie, Transformersy, Inspektora Gadgeta, czy Alvina i wiewiórki. Oczywiście są to postacie mocno inspirowane swoimi oryginałami i nie ma tu mowy o licencjonowanych postać z filmów, seriali, czy kreskówek tamtych lat. Mimo wszystko gra się bardzo przyjemnie, choć nie zabrakło także mikropłatności, w postaci dodatkowych monet wpływających na kosmetykę, umiejętności i dodatkowe sztuczki i akrobacje na deskorolce.

the video kid

Gra niestety ma jeden, poważny problem — przynajmniej w wersji na iOS. 4 dni temu do App Store zawitała aktualizacja 1.01 wprowadzająca kilka poprawek, jednak przy okazji psująca ją całkowicie. Próbując ją uruchomić na iPhone 6s z iOS 12.2 ta zwyczajnie się zawiesza i powraca do ekranu głównego. W wersji na Androida działa w najlepszym porządku. Warto więc uzbroić się w cierpliwość i poczekać na kolejną aktualizację, która powinna wyeliminować tę niedogodność.

Gra jest dostępna w App Store i Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Ocena autora

Ocena 4-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry