TheoTown to nie jest wprawdzie SimCity, ale…

0

TheoTown

Im bardziej rozbudowany symulator, tym lepiej. To między innymi dlatego wybiła się saga SimCity, czyli popularna na desktopach gra symulacyjna, w której buduje się własne miasto. Wiadomo, że nie wszystko da się przenieść ze sporego ekranu na kilkucalowy wyświetlacz. To jednak nie oznacza, że gry mobilne muszą być szczególnie wybrakowane – co dobitnie pokazuje chociażby TheoTown, czyli właśnie jedna z bardziej kompleksowych gier symulacyjnych, w którą można zagrać na urządzeniach pod kontrolą Androida.

Od początku należy zaznaczyć, że nie jest to produkcja dla kompletnych laików. Wbrew pozorom, TheoTown to naprawdę zaawansowana gra, nad którą trzeba trochę pogłówkować. Nie ma więc co się tu spodziewać cukierkowego designu, misji, wymagających wysyłania zaproszeń do znajomych czy zbierania pieniędzy przez stukanie w domki.

Sporo tu za to planowania.

Budownictwem w TheoTown operuje się głównie poprzez wyznaczanie specjalnych stref. I tak, przykładowo w mieszkalnej wprowadzający się ludzie postawią sobie domy, a w przemysłowej powstaną fabryki. Będą się one rozbudowywać automatycznie wraz z rozrostem miasta. To o wiele lepsze rozwiązanie niż w przypadku gdy gracz samodzielnie ma rozmieszczać poszczególne budynki. Przez to, że ulepszają się one samoistnie, nie trzeba tu niczego burzyć pod bardziej zyskowne inwestycje.

TheoTown

Aby zapewnić swojemu miastu dobrobyt, trzeba jednak przewidzieć dużo więcej niż tylko rozmieszczenie stref. W TheoTown zadaniem gracza jest także doprowadzenie wodociągów, zapewnienie wystarczającej ilości energii elektrycznej dla wszystkich zabudowań czy wywóz śmieci. Dorzućcie do tego jeszcze fakt, że drogi mogą się korkować, a hałas z fabryk przeszkadza mieszkańcom i robi się z tego potężna machina zarządzająca.

TheoTown byłoby zachwycającą i niesamowicie wciągającą grą, gdyby nie kilka niuansów. Ten największy: interfejs. Nie chodzi tu o zastosowanie pikselowej grafiki, bo ta prezentuje się całkiem uroczo, ale po prostu operowanie jakimikolwiek narzędziami w tej grze działa wyjątkowo topornie. W przypadku mniejszych ekranów robi się wręcz tragicznie. Interfejsowi w TheoTown przydałby się solidny lifting.

TheoTown

Wciąż jednak jest to świetna propozycja dla fanów gatunku. Nawet dla tych polskich – TheoTown zostało prawie całkiem spolszczone, przez co rozgrywka staje się odrobinę łatwiejsza. Warto dać tej grze szansę. Jest ona darmowa, ale uważajcie na mikropłatności. Mogą one osiągać zawrotne kwoty w wysokości nawet siedmiuset złotych!

Do
góry