Tide — połączenie techniki Pomodoro z uspokajającym szumem

0

W porze takiej jak ta, gdy na poważnie zaczyna świecić słońce i jednak wola wychynięcia z ciepłej zimowej dziupli przeważa, coraz trudniej jest mi się skupić na pracy. Zresztą podejrzewam, że nie jest to wyłącznie moja bolączka, w końcu wszyscy tęsknimy już za wiosną! Lecz szefowie i domowy budżet nie mają litości, trzeba zatem spacery zostawić na później, a tymczasem skoncentrować się na pracy. Najlepiej przy pomocy aplikacji, jeśli sami w sobie nie posiadamy wystarczającej woli walki. Na szczęście w Google Play znajdziemy kilku takich pomocników, a jednym z nich jest Tide.

Aplikacja działa na podobnej zasadzie co technika Pomodoro, a więc pełne skupienie przez 25 minut, następnie chwila przerwy i wracamy do pracy. Postępujemy tak dopóty, dopóki nie skończymy tego, za co się zabraliśmy, choć w każdej chwili możemy przerwać wykorzystując przycisk pauzy. Co cztery sesje czeka nas dłuższa przerwa, którą możemy spędzić ładując akumulatory w trakcie gimnastyki albo szybkiej przekąski. Co do tej pierwszej, to sama mogę potwierdzić, że wystarczy dziesięć przysiadów czy kilka ćwiczeń rozciągających, by komórki mózgu dotleniły się i mogły ponownie rozpocząć pracę na najwyższych obrotach. Obie pauzy należy ręcznie aktywować w dziale ustawień, tam też możemy ustalić czas ich trwania.

Wracając jednak do aplikacji, przyjemną niespodzianką jest dźwięk, który towarzyszy minutnikowi. To tak zwany „biały szum”, czyli mocno uspokajające odgłosy oceanu, deszczu, lasu czy kawiarni. Udowodniono, że właśnie przy takich dźwiękach najlepiej jest się uspokoić, lecz także mocniej skupić (uwaga, łatwo pomylić senność z koncentracją!). By je zmienić, wystarczy przesunąć ekran w lewą stronę. W programie znajdziemy również funkcję Music Fusion, co oznacza, że jednocześnie z urządzenia wydobywają się biały szum oraz wybrana muzyka, lecz jeśli wolicie słuchać ulubionych kawałków, możecie po prostu wyłączyć odgłosy natury.

Tide jest bardzo prostą w użytkowaniu aplikacją, z minimalistycznym interfejsem i niedużą ilością funkcji dla większej wygody. Skuteczność zarówno techniki Pomodoro, jak i uspokajających fal białego szumu została udowodniona już dawno, zatem połączenie tych dwóch elementów było kwestią czasu. Moja efektywność znacznie na tym zyskała, zwłaszcza że słuchanie oceanu czy lasu sprawia, że tymczasowo nie myślę o wiośnie za oknem. Choć aplikacji opartych na wspomnianej technice zarządzania czasem powstało już wiele, to ta, jak na razie, najbardziej przypadła mi do gustu i z pewnością do wakacji będzie mi wiernie towarzyszyć.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry