Tindog — Psiaki też mają swojego Tindera!

0

tindog

Czy świat oszalał? Trudno powiedzieć. Większość z nas, pewnie choć raz oglądała 101 Dalmatyńczyków i cały szereg komedii romantycznych ze zwierzakami w tle. Pies to prawdziwy magnes na nowe znajomości. Nic więc dziwnego, że pod pretekstem serwisu randkowego dla zwierzaków, możemy liczyć na zapoznanie się z właścicielem sympatii naszego pieska. Poznajcie aplikację Tindog, serwis, który na pewno docenią single, szukający partnera lub partnerki, do wspólnych spacerów ze swoimi czworonogami.

Zrzut ekranu 2015-06-24 o 11.57.52

Mimo że aplikację stworzono z myślą o zwierzętach, logowanie i rejestracja odbywają się za pośrednictwem naszych danych. Nowe konto możemy utworzyć wpisując poszczególne informacje kontaktowe lub zsynchronizować serwis z Facebookiem. W drugim przypadku, udostępniamy tylko adres e-mail oraz nasz profil publiczny. Kolejny krok to podanie naszych danych Co ciekawe, aplikacja nie jest nastawiona tylko na nowe znajomości o charakterze matrymonialnym. W odpowiednim polu, możemy oznaczyć się jako para i wspólnie z partnerem lub partnerką, szukać nowych znajomych do wspólnych spacerów z psami. Ostatnia aktywność, jaką musimy wykonać przed rozpoczęciem zabawy z Tindog to podanie imienia naszego psa, jego płci, wieku oraz rasy. Pozostaje już tylko dodać zdjęcie naszego psiaka i gotowe. Oczywiście, żeby było sprawiedliwie, możemy również udostępnić swoją fotografię.

Kiedy uruchomiłem aplikację, naprawdę zdziwiło mnie, że w mojej okolicy, już teraz można namierzyć użytkowników Tindog. Program pozwala oczywiście zawęzić obszar naszych poszukiwań. Możemy wybrać czy szukamy towarzystwa dla psa czy dla siebie. Aplikacja może również filtrować według płci. Nie zabrakło też suwaków, pozwalających ustawić wiek właścicieli psiaków oraz to, w jakiej odległości od naszego miejsca pobytu, można ich znaleźć.

Zrzut ekranu 2015-06-24 o 11.58.02

Cała reszta aplikacji, działa dokładnie tak jak Tinder. Przy zdjęciach czworonogów, pojawia się również miniaturka z avatarem właściciela. Klikając po więcej szczegółów, znajdziemy krótki opis psa oraz jego dwunożnego przyjaciela. Potem wystarczy zaakceptować lub odrzucić wybrany duet. Jeśli właściciel psa, po drugiej stronie ekranu, podobnie jak my, zdecyduje się kliknąć ikonę serduszka, mamy „match” i możemy rozpocząć rozmowę.

Mimo że o aplikacji dowiedziałem się dopiero dzisiaj, już teraz widzę, że nawet w Polsce, znalazła ona swoich fanów. Znam wiele osób, które uwielbiają spędzać czas ze swoimi psiakami i często szukają nowych znajomych, którzy podzielają tę pasję. Tindog nie jest więc stuprocentowym serwisem randkowym. Aplikacja faktycznie powstała z myślą o naszych czworonogach. A to jak ją wykorzystamy, zależy tylko od nas.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry