Tiny Space Adventure — znakomita gra logiczna dla małych i dużych

0

Zrzut ekranu 2014-04-24 o 18.52.59

Jeżeli chodzi o gry przygodowe typu wskaż-i-klknij, to jestem na nie okrutnie łasy. Dlatego też z nieskrywaną przyjemnością na łamach AntyApps opisywałem takie produkcje jak moje ukochane Broken Swordy (Director’s Cut, Smoking MirrorSerpent’s Curse), nieco już leciwe, ale wciąż niezwykle wciągające, The Last Express czy The Shivah, reprezentującą prężnie zdobywający rynek nurt gier niezależnych. Każde z nich charakteryzowała wciągająca historia, przeplatana (dość) logicznymi łamigłówkami, których rozwiązanie gwarantowało nam możliwość przejścia dalej. Tiny Space Adventure, choć reklamowany jako gra przynależąca formalnie do tej samej kategorii, nieco się od nich różni. Faktycznie, fabuła w grze jest, ale to zupełnie inna półka. Niech Was to jednak nie zraża, bo jeżeli potraktujemy ją jako grę logiczną, to możemy liczyć na tonę znakomitej zabawy!

tsa01

Podróże kosmiczne mogą skończyć się różnie. Dla głównego bohatera tej opowieści, nie przebiega ona najlepiej — z powodu problemów technicznych utkwił na obcej planecie, która pełna jest różnego rodzaju niebezpieczeństw. Jakby tego było mało, tamtejsi mieszkańcy również nie są specjalnie przyjaźnie od nas nastawieni. Nie martwcie się jednak, z odrobiną sprytu, metodą prób i błędów, wszystko się da. I na tym polega piękno Tiny Space Adventure.

tsa02

Cała historia została podzielona na charakterystyczne dla produkcji mobilnych, krótkie plansze, do których możemy wracać kiedy nam się żywnie podoba. Autorzy zadbali i różnorodność zagadek i stopniowo przybywa elementów, które sprawiają, że zadania przed nami stawiane zupełnie nie przypominają tych, z którymi mierzyliśmy się na starcie. I bardzo dobrze, przynajmniej nie ma czasu na nudę. W każdym z poziomów szukamy także poukrywanych zielonych kosmitów oraz skaczących zająców, które to możemy schwytać — wystarczy nań kliknąć.

tsa03

Tiny Space Adventure prezentuje się naprawdę świetnie — zarówno na mniejszych jak i większych ekranach widać dopracowanie co do piksela. Mimo że oprawa jest dość minimalistyczna, prezentuje się estetycznie i naprawdę trudno się do czegokolwiek doczepić. Podobnie sprawa ma się z muzyką. A co jeśli utkwimy w którymś z poziomów na dłużej? Nie ma się o co martwić — po kilku minutach prób automatycznie odblokowywana jest podpowiedź, która pomoże nam się rozprawić z zagadkami. Co ciekawe, o walucie za którą możemy takowe nabyć szybciej możemy pomarzyć — i to się chwali :).

tsa04

Jak wspomniałem wyżej — z klasycznymi produkcjami typu wskaż i kliknij gra ma wspólnego niewiele. Ani styl, ani fabuła, ani zagadki — bliżej jej do solidnie skrojonych gier logicznych, z których najbardziej przywodzi mi na myśl fenomenalne Tiny Thief. Tiny Space Adventure dostępne jest na iOS (wersja: darmowa / płatna 0,89 euro). Patrząc jednak na bogate portfolio aplikacji na Androida, warto mieć nadzieję, że i tam niebawem gra się pojawi.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry