To Gmail dla iOS na jakiego (nie) zasługujemy

9

gmail

Jeżeli spodziewaliście się, podobnie jak ja, że następna „duża” aktualizacja Gmaila dla iOS przyniesie nareszcie nowy wygląd aplikacji zgodny ze stylem Material Design i dłuuugą listę zmian w jej działaniu to… zawiedziecie się, podobnie jak ja. Nie mniej, to i tak najlepszy Gmail dla iOS jaki powstał. Oto dlaczego.

Choć zmiana numerka wersji aplikacji z 3.1 na 4.0 obiecywała wiele, użytkownicy Gmaila na iPhone’ach i iPadach doczekali się przede wszystkim drobnych usprawnień. Wśród nich znalazło się wsparcie dla interaktywnych powiadomień na ekranie blokady, z poziomu których możemy teraz archiwizowąć wiadomości, bądź przechodzić bezpośrednio do redagowania odpowiedzi.

Druga z nowości jest znacznie bardziej przydatna, ponieważ nareszcie stało się możliwe załączanie do e-maili nie tylko zdjęć, ale również dokumentów i plików z innych aplikacji. Możemy więc sięgnąć po arkusze i prezentacje z Dysku Google, OneDrive czy Dropboxa i innych. Co istotne, funkcja ta działa również w „drugą stronę”, gdyż od teraz Gmailu pozwala na otwieranie załączników z wiadomości w innych aplikacjach.

gmailios

Nie wiem czym Google mogło kierować się podnosząc oznaczenie wersji aplikacji tak wysoko, skoro zawartość aplikacji i lista zmian nie robi większego wrażenia. Owszem, są to poprawki pomagające w codziennym użytkowaniu Gmaila, ale zdecydowanie nie zasługują one na określenie zupełnie nową wersją aplikacji. Najwyraźniej użytkownicy iOS-a na lepszego Gmaila aktualnie nie zasługują.

Do
góry