Tower Keepers — Klasyczne turowe RPG w komiksowym wydaniu

0

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o Tower Keepers, sugerując się nazwą, pomyślałem, że będzie to rozgrywka w stylu tower defence. Byłem więc odrobinę zdziwiony, kiedy okazało się, że mamy tu do czynienia z rasowym, turowym erpegiem. Jeśli lubicie ten gatunek i nie przeszkadzają wam mechanizmy spod znaku „czekaj albo płać”, na pewno znajdziecie tu coś dla siebie!

Do gry wprowadza nas dramatyczna muzyka i prosta historia jakich wiele w tego typu tytułach. Królestwo zostało zaatakowane przez wroga. Naszym zadaniem będzie ochrona wieży, która znajduje się w centralnej części osady. Nie będzie to trudne zadanie jednak chwilę później okaże się, że takich walk przyjdzie nam stoczyć dziesiątki, w różnych lokalizacjach.

Przed każdą walką ustalamy, którzy z dostępnych wojowników weźmie w niej udział. Oczywiście wraz z rozwojem całej zabawy, do naszej drużyny dołączają nowi bohaterowie. Mamy tu do czynienia z różnymi klasami postaci a więc dobry wybór odpowiednich wojowników, magów czy „healerów” będzie kluczem do zwycięstwa. Przed rozpoczęciem gry możemy również zdecydować o tym jak bohaterowie będą ustawieni na planszy. Jeśli dany bohater może atakować z dystansu ale nie ma zbyt wielu punktów obrony, na pewno warto postawić go gdzieś z tyłu.

Jeśli chodzi o samą rozgrywkę, nie mamy tu tak na prawdę zbyt wiele do roboty. W Tower Keepers najważniejsza jest strategia, umacnianie postaci pomiędzy pojedynkami i odpowiednie dobieranie bohaterów. Walka odbywa się automatycznie. Atakujemy na zmianę z przeciwnikiem. Gracz musi tylko pilnować ładujących się na dole ekranu zwojów odpowiadających atakom specjalnych. Pozwalają one leczyć drużynę lub zadawać silniejsze ataki, jednak zwój możemy wykorzystać dopiero wtedy, kiedy jego ikona się zaświeci.

W Tower Keepers położono nacisk na zdobywanie nowych przedmiotów, czarów i supermocy. Nie zabrakło też elementów craftingu. Gracz może wytwarzać, ulepszać i przerabiać ekwipunek, dzięki czemu bohaterowie stają się coraz silniejsi. Jak nie trudno się domyślić, wiążą się z tym mikropłatności. Jeśli nie zapłacimy za dodatkowe przedmioty gra będzie nieco trudniejsza. Musimy również uważać na punkty akcji, których ubywa z każdą rundą. Jeśli ich poziom spadnie do zera, będziemy musieli poczekać na regenerację.

Jeśli lubicie turowe gry RPG w których od samej rozgrywki, znacznie bardziej liczy się rozwijanie postaci i ich umiejętności a także strategiczne planowanie rozgrywki, Tower Keepers to tytuł, który powinien wam się spodobać.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry