Tracks — ekstremalny jogging w zupełnie innym wymiarze

0

Tracks -- ekstremalny jogging w zupełnie innym wymiarze

Trudno zmotywować się do biegania, zwłaszcza jeśli nigdy nie mieliście z tym sportem do czynienia. Doskonale znam to z autopsji, więc wiem, co mówię. Zadyszka, piekące mięśnie w udach i demotywująca chęć zakończenia treningu po pierwszym kilometrze to coś, z czym mam do czynienia średnio raz na pół roku. Motywacja w postaci skrupulatnie dopasowanej listy piosenek również nie zdaje egzaminu. Jednak tym razem wydaje się, że znalazłam sposób idealny. A jeśli kiedykolwiek próbowaliście poczuć się jak w filmie, to Tracks jest właśnie tym, czego brakowało wam do pełni sukcesu.

Od razu ostrzegam, że Tracks nie jest odpowiednią metodą dla tych biegaczy, których układ krążenie źle reaguje na sytuacje stresowe. Są to bowiem ścieżki dźwiękowe rodem z filmów grozy, akcji i postapokaliptycznych wizji, które mają zmotywować nasz bieg. Od teraz możecie wejść prosto na plan projekcji albo gry wideo i stać się jednym z bohaterów. Uważajcie tylko, by zbyt mocno nie wczuć się w rolę i uszanować przestrzeń i komfort innych biegaczy czy spacerowiczów, bo dźwięki naprawdę mocno działają na wyobraźnię…

Tracks -- ekstremalny jogging w zupełnie innym wymiarze

W programie znajdziemy piętnaście ścieżek, z czego cztery dostępne są w darmowej wersji aplikacji. Pozostałe można dokupić wykorzystując mikropłatności (najbliższe dwa dni są jeszcze objęte promocją, więc warto skorzystać). By rozpocząć pracę z programem możemy zsynchronizować go z kontem na Facebooku lub Google, istnieje też możliwość przełożenia tego procesu na późniejszy moment. By aplikacja działała w pełni poprawnie (mierzyła kilometry i kroki), poprosi o pozwolenie połączenia się z programem Google Fit. Każdą ze ścieżek o długości około 15-20 minut przed uruchomieniem należy pobrać na urządzenie, a aby rozpocząć – wcisnąć „Play”. Wtedy zaczyna się najlepsze. W słuchawkach usłyszymy głos lektora-trenera, ale także głos „kolegów” z ekipy, ale najważniejsze są efekty dźwiękowe: wybuchy, upadające budynki, krzyki, zombie i inne potwory. My, jako członkowie drużyny ratującej świat przed zagładą, musimy biec, by nieść ratunek. Nie polecam stosować się do wszystkich zaleceń (skakanie przez cudze płoty czy przebieganie przed pędzącymi autami nie jest dobrym pomysłem…), a jeśli nie macie nerwy ze stali – nie biegajcie po ciemku.

Tracks -- ekstremalny jogging w zupełnie innym wymiarze

Track nie jest typową aplikacją do treningu. Jedyne dane, jakie program liczy, to ilość przebiegniętych kilometrów i postawionych kroków, jednak zadbano o to, by do naszych uszu dotarły komendy rozpoczęcia biegu i przejścia do marszu. Bardziej liczy się tutaj sama motywacja do zwiększenia obrotów własnych mięśni, bo gdy nagle usłyszycie za sobą warczenie wielkiego psa czy dźwięk karabinu, adrenalina pobudzi serce do działania. Nie posiadam mocnych nerwów, a filmy grozy oglądam przy zapalonym świetle i muszę przyznać, że czuję silną potrzebę biegu słuchając nagranych odgłosów. Jeśli macie bogatą wyobraźnię i lubicie czasem poczuć się jak w horrorze, to koniecznie powinniście zamienić playlistę na tę aplikację.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry