Transport Empire to ogromnej skali gra, w której zostaniesz zarządcą kolei

2

hhead

Są tu jacyś wielbiciele steampunku? Transport Empire to przepięknie obrobiona, gigantyczna jak na standardy mobilne gra, w której będziecie mieli okazję sprawdzić się jako menedżer kolosalnej sieci kolejowej… przynajmniej w teorii.

Problem z grami, typu wybuduj, stwórz, zarządzaj jest taki, że producent usilnie pragnie prowadzić użytkownika za rękę, stwarzając multum wymyślnych misji, za które dostaje się specjalne bonusy. Fakt, najczęściej opłaca się te zadania wykonywać właśnie ze względu na profity, ale gdy gra napastuje nas nimi dosłownie co chwilę, zostaje mało surowców na na tę właściwą, wolną zabawę w niezależnego zarządcę. Problem ten dotyka również Transport Empire, chociaż tu ma trochę inne przyczyny – te misje są samouczkami, bo gra jest na tyle rozbudowana, że opisanie krok po kroku wszystkich zagadnień zajęłoby wieki…

2x2

Chociaż Transport Empire skupia się na kolei, to budowa torów i stacji oraz ich administracja to zaledwie jeden z głównych wątków w Transport Empire. Przyjdzie nam bowiem także zarządzać miastami, gdzie każde z nich mogłoby być materiałem na oddzielną produkcję, wszelkiego rodzaju kopalniami, a także flotą morską, która z czasem przyda się przy rozbudowywaniu terenu. Jeśli jednak spodziewaliście się, że w grze o kolei będziecie mogli wedle uznania budować własne tory kolejowe, to niestety muszę was rozczarować. Budowanie sieci połączeń polega tylko i wyłącznie na zaakceptowaniu jednym stuknięciem palca gotowej, zaproponowanej przez twórcę ścieżki.

Naprawdę nie sposób opisać, z czym przyjdzie nam się tutaj zmierzyć – rozbudowywanie miast, obsługa sieci kolejowych, poszerzanie terenów, obsługa kopalni, ale i pojedynczych wysyłek towarów… Temu wszystkiemu przyświeca pewna fabuła, ale przy takim natłoku możliwości bardzo trudno jest poświęcić jej swoją uwagę. I tu wracam do akapitu o przymusowych-nieprzymusowych misjach: jeżeli skupilibyście się tylko na wolnej zabawie w administratora, nie mielibyście pojęcia o połowie funkcji, które są tu dostępne. Trzeba przejść przynajmniej kilkanaście zaproponowanych misji, żeby w ogóle zorientować się, jak wszystko działa.

2x3

Jeszcze kilka słów o grafice – kreska jest przepiękna, przy tak wielkiej skali produkcji zupełnie zachwyca, co prawda potrafi czasem zgubić klatki, ale to chwilowe problemy. Bardziej można się przejąć gorszą stabilizacją gry po ostatniej aktualizacji, ale to, mam nadzieję, zostanie niedługo naprawione.

Zdecydowanie nie zaczynajcie grać w Transport Empire, jeśli macie 15 minut wolnego czasu, bo na ogarnięcie wszelkich zasad będziecie potrzebowali dużo, dużo więcej. Mimo wszystko, gra olśniewa oprawą graficzną i zdumiewa rozmiarem produkcji, przez co po zorientowaniu się, co i jak działa, na pewno da sporo zabawy. Transport Empire można pobrać na wszystkie trzy systemy operacyjne za darmo, ale uwaga na mikropłatności – te osiągają kolosalne kwoty.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
  • grzybiarz91

    Grałem kilka miesięcy temu w to, na początku jest fajnie, ale po jakimś czasie odblokowanie nowych terenów graniczy z cudem bez kupowania za prawdziwą kasę.

  • kopelek

    Gram już prawie rok i nic nie zapłaciłem ;-) Faktycznie później to już test cierpliwości. Zostały mi dwa miasta do odkrycia – dam radę :-)

Do
góry