TRENGA — Jenga i Tetris w jednej, podwodnej zręcznościówce

0

W towarzystwie znana jestem z tego, że to mnie najczęściej coś upada albo się psuje. Nie jest to do końca dobra renoma, ale niestety, każdy ma jakieś inne zalety i wady, dzięki którym prędzej czy później będzie popularny. I jako że gry i zabawy wymagające zręczności czy też wyczucia równowagi nie zawsze należą do moich koników, to kiedyś próbowałam sama udowodnić sobie, że może to fatum da się jakoś zwalczyć, grając w Jengę. Moje próby spaliły na panewce, ale okazało się, że skoro oryginalna wersja zabawy nie jest dla mnie, to może jej odwrócona odmiana? Trenga wydaje się być strzałem w dziesiątkę.

Choć oprawa graficzna wyraźnie daje do zrozumienia, że gra przeznaczona jest dla najmłodszych użytkowników smartfonów, to uprzedzam, że całkowicie nadaje się również dla dorosłych. Na początek szybko zostaniemy wprowadzeni w arkana fabuły, wystarczy do końca obejrzeć animację przygotowaną przez autorów. Po krótkiej podróży przenosimy się pod wodę, bo tam właśnie dzieje się cała akcja. Jak już wspomniałam, zabawa polega na czymś zupełnie odwrotnym niż jej pierwowzór, czyli zamiast rozkładać wieżę na poszczególne klocki, my musimy uzupełniać luki w ściankach wieży. Uzupełnione braki to pełen obwód, a ten zostanie zburzony. Burzone po kolei poziomy wieży mają odsłonić skrzynię, z której na koniec poziomu wyciągamy skarby. Klocki możemy wkładać w takiej formie, jak się pojawią, przekręcać wertykalnie lub horyzontalnie. W niektórych przypadkach mamy możliwość położenia elementu nawet jeśli nie pasuje do luki – wtedy leżący w ściance, „przeszkadzający” klocek wypadnie, a my będziemy musieli kombinować dalej. Im więcej poziomów uda się zburzyć naraz, tym więcej punktów uzyskamy.

Przed rozpoczęciem każdej rundy otrzymamy także kilka zadań, które musimy w jej trakcie wypełnić. Może to być, na przykład, usunięcie trzech poziomów za pomocą tylko jednego bloku lub po prostu „oczyszczenie” planszy. To, co możemy znaleźć w skrzyni, to przydatne przedmioty, które potrzebne będą przy kolejnych zadaniach. Często znajdujemy również morskich przyjaciół, a każdy z nich posiada umiejętności, które możemy wykorzystać. Wybierając danego kolegę możemy zwiększyć limit czasowy na rundę albo zdobyć podwójne punkty.

Trenga to połączenie Jengi i Tetrisa, które z pewnością polubią fani kolorowych zręcznościówek. Zabawa ma również elementy gry logicznej. Morska, kolorowa scenografia i bardzo infantylny sposób instruowania graczy to cechy przystosowane do poziomu maluchów, ci jednak użytkownicy mogą mieć problemy ze zrozumieniem języka angielskiego. Niezbędna zatem będzie pomoc rodziców, lecz przynajmniej nie muszą się martwić o reklamy, bo tych w grze nie spotkamy. Warto jednak zwrócić uwagę na mikropłatności. Trenga to wciągająca zabawa zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 5-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry