Twitter na Androida nabiera obłych kształtów w wersji 7.0.

1

Oficjalna aplikacja Twittera po wielu latach wraca do łask. Nie, nie dlatego, że z dnia na dzień stała się najlepszą na rynku — nic z tych rzeczy. Najzwyczajniej w świecie twórcy usługi nareszcie zaczęli chociaż trochę walczyć o rynek. I z tej okazji API platformy nie oferuje już wszystkich funkcji platformy, jak miało to miejsce dotychczas. Brakuje chociażby czatów grupowych, czy też filtrów. O sondach nawet nie wspomnę, bo te są stosunkowo rzadko używane. W każdym razie skoro już użytkownicy właściwie nie mają wyboru, to nie pozostaje twórcom aplikacji nic, jak tylko dopieszczenie produktu. I widać, że ostatnie miesiące są dla nich niezwykle pracowite — a Twitter na Androida w wersji 7.0. prezentuje się naprawdę ładnie. W zaokrągleniach mu do twarzy!

Dla tych, którzy korzystają z platformy od wielkiego dzwonu — będą to zmiany czysto kosmetyczne. Bo faktycznie, nie jest to żadna znacząca rewolucja. Jednak ci którzy na co dzień odpalają aplikacje społecznościowe pewnie już przekonali się nie raz i nie dwa, że diabeł tak naprawdę tkwi w szczegółach. I jedna niepozorna zmiana potrafi znacząco wpłynąć na wygodę korzystania z danego programu.

Twitter dla Androida w wersji 7.0

Jeżeli korzystacie z bety Twittera dla Androida, to z pewnością już nie od dziś macie zainstalowaną wersję 7.0. Jednak zmiany o których dziś mowa leżą po stronie serwera. Zmienił się widok naszego profilu — od teraz zdjęcie profilowe osadzone jest w okręgu. Do tego zmieniono przyciski na bardziej zaokrąglone. W rozwijanym menu nie uświadczymy też headera. Zmiany jak najbardziej proste, jednakże bez wątpienia są to małe kroczki poczynione ku temu, aby program był jeszcze bardziej czytelny i uporządkowany.

Niestety, dla wszystkich którzy nie korzystają z opcji Wyszukaj mam złą wiadomość. Skrót do sekcji wciąż jest w menu między powiadomieniami, a główną stroną. I na ten moment nie wydaje się, aby platforma chciał cokolwiek z tym zrobić…

Twitter dla Androida w wersji 7.0. pokazuje, że firma jeszcze się nie poddała i cały czas walczy o to, aby całość nie tylko lepiej wyglądała, ale też sprawniej działała. I to z pewnością cieszy, szczególnie w obliczu tego, że na ten moment aplikacje third party stają się coraz mniej użyteczne. Tak jak wspomniałem wyżej — nowy wygląd Twittera dostępny jest dla użytkowników wersji beta, ale i ci muszą uzbroić się w cierpliwość. Nowy wygląd aktywowany jest po stronie serwera i twórcy robią to falami.

Źródło

Do
góry