Universal Copy — proste kopiowanie tekstu

0

universal copy

Apple i Google, czyli czołowi producenci systemów operacyjnych, od dawna prześcigają się w urozmaicaniu i dodawaniu nowych funkcjonalności. Prozaiczne czynności, jak kopiowanie tekstu wyświetlanego na ekranie jest już normą, jednak nie zawsze działa tak, jakbyśmy tego chcieli. Czasem twórcy aplikacji nie pozwalają na kopiowanie tekstu wyświetlanego na ekranie w czasie ich używania. Android ma tę przewagę, że pozwala na większą ingerencję zewnętrznych narzędzi w sam system. Google Play w swojej ofercie ma wiele aplikacji ułatwiających korzystanie z narzędzia kopiuj/wklej. Jednym z nich jest Universal Copy.

Kopiowanie tekstu na urządzeniach mobilnych to stosunkowo młode udogodnienie. Apple w roku 2009, w iPhone OS 3.0 (dzisiejsze iOS) wprowadziło tego typu rozwiązanie wywołując śmiech u posiadaczy telefonów z Androidem. Oni mogli korzystać z kopiowania i wklejania tekstu już wcześniej, jednak nie było to aż tak wygodne, jak rozwiązanie wprowadzone przez Apple. Lata później kopiowanie i wklejanie stało się codziennością o której nie myślimy. Jednak nie wszędzie mamy dostęp do tej usługi. Niektóre serwisy, portale i aplikacje mają problem z udostępnieniem możliwości kopiowania wyświetlanego tekstu i je wyłączają. Prosty przykład — brak możliwości selektywnego zaznaczenia wiadomości, czy kopiowanie opisów filmów i komentarzy na YouTube.

universal copy

Na Androidzie jest podobnie, jednak tu z pomocą przychodzi Universal Copy, które jako usługa działająca na zawołanie, sprawuje się całkiem dobrze. Instalując aplikację musimy jej nadać kilka uprawnień, w tym możliwość czytania wyświetlanego oraz wpisywanego tekstu. Wywołanie narzędzia z paska powiadomień uaktywnia nakładkę na wyświetlanym ekranie. Wybierając fragment tekstu mamy możliwość skopiowania go w całości lub łatwego zaznaczenia interesującego nas fragmentu tekstu. Działa to nie tylko na tekście głównym, ale także na elementach tekstowych interfejsu — nagłówkach, elementów menu, itp. Przyda się to także w aplikacjach takich jak YouTube i Instagram, które nie pozwalają na kopiowanie wyświetlanego tekstu. Wystarczy uruchomić narzędzie, zaznaczyć wybrany fragment i możemy go skopiować do schowka i wykorzystać.

Universal Copy to świetne narzędzie. Jednak nie jest idealne.

Universal Copy ma jedną, dużą wadę. Nie można z niego korzystać we wszystkich aplikacjach. Przykładem jest Facebook. Programiści postarali się o zabezpieczenie swojej aplikacji przed narzędziami proszącymi o dostęp do tekstu wyświetlanego się na ekranie. Podobnie jest w niektórych aplikacjach Google, które również stara się blokować tego typu narzędzia i nie pozwala na kopiowanie wyświetlanego przez swoje aplikacje tekstu.

Aplikacja jest dostępna w Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo, z zakupami w aplikacji, które nie odblokowują dodatkowych opcji — dają możliwość wsparcia finansowego dla twórcy.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry