Ta zmiana w Spotify ucieszy wszystkich pobierających utwory do pamięci urządzenia!

0

Spotify jest niewątpliwie usługą wybitnie przydatną — chociaż w stosunku do aplikacji za pomocą której ją obsługujemy, można mieć sporo „ale”. Jak bardzo nie chciałbym jej bronić, to… jest po prostu uboższa, bardziej irytująca i ograniczona. A część problemów ciągnie się za Spotify od lat — ale na szczęście twórcy nareszcie biorą się w garść i proponują kolejne usprawnienia. Nie dalej niż kilka dni temu doczekaliśmy się wygodnego ręcznego sortowania muzyki na listach odtwarzania, a teraz chcąc zadbać o odrobinę oszczędności miejsca w telefonie — nie musimy się martwić, że cała biblioteka pobranych przez nas utworów zniknie jak za odjęciem czarodziejskiej różdżki. W końcu!

Spotify nareszcie staje na wysokości zadania?

Nie jest żadną tajemnicą, że każdorazowo gdy słuchamy muzyki w Spotify — nawet tylko streamując — aplikacja zapisuje dane w pamięci urządzenia. I jeżeli naprawdę dużo korzystamy z usługi, to… tradycyjnie pamięć można zagracić w mgnieniu oka. Na tę bolączkę pomaga więc czyszczenie pamięci podręcznej. Do tej pory jednak czyszczenie cache aplikacji jednoznaczne było także z… usunięciem wszystkich utworów, które pobraliśmy do pamięci naszego urządzenia. Na szczęście to już przeszłość. I w najświeższej wersji aplikacji zarówno dla iOS jak i dla Androida — problem ten odchodzi w niepamięć!

spotify

Od teraz przechodząc do zakładki Ustawienia -> Pamięć, możemy za pośrednictwem jednego przycisku usunąć cache („Wyczyść pamięć podręczną”)… i tyle! Zapisane przez nas listy odtwarzania nie zostaną naruszone: wszystkie pozostaną do naszej dyspozycji niezależnie od tego, czy pamięć podręczna została opróżniona, czy nie.

To bardzo miła i — co najważniejsze — potrzebna zmiana. Aplikacja Spotify może nie należy do najgorszych na rynku, ale myślę że wszyscy się zgodzicie, że tego typu usprawnienia wychodzą jej na dobre. I bardzo się cieszę, że po latach ekipa za nią odpowiedzialna nareszcie zaczyna wprowadzać usprawnienia i nowości, na które użytkownicy czekali od lat. Bo prawdopodobnie nie ma nic bardziej irytującego, niż znalezienie się w miejscu bez internetu i zorientowanie się, że przy ostatnich porządkach na urządzeniu przypadkiem skasowaliśmy także całą naszą bibliotekę muzyczną. A to, niestety, się zdarza — i wierzę, że nie tylko ja znalazłem się w tej beznadziejnej sytuacji…

Usprawnienia już teraz dostępne są w najnowszej wersji aplikacji dla systemów iOS oraz Android.

Źródło: The Verge

Do
góry