Uwaga: Snow Roll drażni i wciąga!

0

snow02

Zig Zag od KetchApp raptem parę tygodni temu znajdował się na szczycie popularności wśród darmowych gier w rodzimym AppStorze. Okazuje się jednak, że idea na której oparta została gra zakiełkowała w głowach programistów podczas jednego z konkursów, tzw. jamów, w ramach którego gotowy projekt musi być skończony w kilkanaście godzin. Wypuszczenie przez nich gry zostało jednak uprzedzone przez znanego wydawcę, który zaproponował niemal identyczną zabawę. Co zatem zrobiła zgrana ekipa uczestników konkursu? Podrasowała efekty swojej pracy, zmieniając co nieco, czego efektem jest Snow Roll.

Tych którzy nie mieli przyjemności zapoznać się z przywołaną wyżej produkcją warto byłoby zapoznać z tajnikami mechaniki towarzyszącym obu produkcjom. Te opierają się na szukaniu w przeciwległe strony ekranu tak, aby kula którą toczymy nie tylko trzymała się szlaku, ale też nie zderzyła się z żadną przeszkodą jaką na naszej drodze rozstawili twórcy. A od tych będzie wyjątkowo gęsto. Elementem który wprowadza dodatkowy zamęt jest zamiana stron — tj. klikając w prawą część panelu dotykowego nasza bohaterka odbije się w przeciwległym kierunku. Analogicznie to działa w drugą stronę.

snow01

I co, stukanie w ekran ma być takie ekstra? Owszem, potwierdzam: jest. I nie dlatego, że jest jakaś niesamowitą nowością czy odkryciem Ameryki. Ta prosta mechanika wystarczyła autorom aby stworzyć wymagającą grę zręcznościową, w której pierwsze próby wyglądają prawdziwie żałośnie, jednak gdy poświęcimy jej odrobinę naszej uwagi i czasu okaże się, że nie taki diabeł jak go malują . Postęp o wprawę będzie widać już po kilkunastu minutach, jednak te wystarczą do spokojnego zaliczenia pierwszych wyzwań, im dalej bowiem uda się nam dotrzeć, tym więcej pułapek zostawią nam twórcy.

Snow Roll, z przeciwieństwie do Zig Zag pozostało w dwóch wymiarach, w których to nieustannie będziemy toczyć się ku górnej części ekranu. Całość zamknięto w kreskówkowej oprawie okraszonej miłą dla ucha muzyką i pojedynczymi dźwiękami towarzyszącymi podejmowanym akcjom.

Snow Roll dostępne jest w AppStorze, w wersji uniwersalnej, za darmo. Trzeba się jednak liczyć z zestawem reklam, które co rusz będą nas nawiedzać w najmniej oczekiwanym momencie — pozbycie się takowych wycenione zostało na 0,99 euro. Jeżeli znudzi wam się też śnieżna kula, inne piłki będziecie mogli nabyć w growym sklepie również po 0,99 euro — na zachętę dodam, że znalazło się nawet miejsce dla Poke Balla!

Do
góry