Vegemob Hunter to ostatnia nadzieja wegetarian

0

vegemob hunter

Weganizm i wegetarianizm to pojęcia, które w ostatnich latach są bardzo popularne. Niechęć do mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego skutkuje dietą bogatą w warzywa i owoce. Jednak co się stanie, gdy Ziemię zaatakują kosmici rozpraszając nad nasz planetą tajemniczą substancję sprawiając, że warzywa zaczną nas atakować? Oprócz śmierci z rąk warzyw, ludzie zaczynają głodować. Jedynym ratunkiem jest wojsko i nowo powołana jednostka — Vegemob Hunter. Tak też brzmi tytuł nowej strzelanki dostępnej na telefony iPhone.

Gdy w marcu 2011 na całej Ziemi w jednej chwili spadł śnieg, nikt nie przypuszczał, że biały puch zwiastuje nadchodzącą katastrofę. Tydzień później na ulice wyszły zmutowane warzywa i owoce żądne krwi ziemian i owoce. Zorientowano się wtedy, że zjawisko pogodowe było sprawką najeźdźców z kosmosu. Do walki z krwiożerczymi Vegemobami powołano specjalną jednostkę wojskową. Vegemob Hunter to nowy typ żołnierza, który śledzi, zabija i zbiera zmutowane warzywa, które po upolowaniu są zdatne do spożycia.

vegemob hunter

Śmiercionośne warzywa i walka z głodem w Vegemob Hunter

Vegemob Hunter to klasyczna strzelanka przypominająca na pierwszy rzut oka gry z serii Metal Slug — jednak niestety, nie może z nimi konkurować. Tu mamy doczynienia z dość prostymi poziomami i mechaniką. Gra podzielona jest na cztery rozdziały, a te składają się z sześciu poziomów zakończonych walką z bossem. Ukończenie każdej z misji nagradza nas monetami i medalami. Monety wydamy w sklepie — tam dostępne są udoskonalenia broni, w tym szybkość strzelania, jego moc. Dla zmęczonych ciągłym polowaniem na zmutowane warzywa i owoce przygotowano także minigrę o składaniu warzywnych szaszłyków — jednak by móc zacząć się bawić w ich robienie należy zebrać odpowiednią ilość składników w czasie kampanii.

vegemob hunter

Graficznie gra nie prezentuje się jakoś nadzwyczajnie, ale też nie jest brzydka. Zmutowane warzywa bardziej bawią niż straszą, a plansze są w miarę zróżnicowane pod względem swojego wyglądu Dla mnie największym minusem Vegemob Hunter jest automatyczne strzelanie. Nasz dzielny bohater mknie przed siebie, a jego karabin ciągle wypuszcza kolejne pociski w kształcie widelca. To sprawia, że na ekranie panuje dość duży chaos, choć z drugiej strony rozumiem tego typu rozwiązanie — gra nie wymaga dedykowanego przycisku do strzału i gracz może skupić się jedynie na samym celowaniu. Jednak do celnych strzałów wypadałoby zaimplementować mechanizm celowania. W Vegemob Hunter strzlamy tylko w trzech kierunkach — prawo, lewo i w górę, za pomocą dodatkowego przycisku.

Gra dostępna jest w App Store, w wersji uniwersalnej, za 4,99 zł

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry