Vidicast — nadawanie na żywo w ramach… iMessage!

0

Ostatnie miesiące to bardzo dobry czas dla iMessage. Wraz z najświeższą wersją systemu, Apple udostępniło cały zestaw nowych opcji (wiadomości z efektem, juhuu!) i narzędzi twórcom. Dzięki czemu nic nie stoi na przeszkodzie, aby zrobić z programu mały-wielki świat. W końcu w ramach dodatków możemy instalować nie tylko naklejki, ale całą masę aplikacji. Ba, w sklepie jest też sporo gier którymi możemy dzielić się z naszymi przyjaciółmi. Ale przecież wiadomo, że na tym jeszcze nie koniec — i Vidicast jest tego idealnym przykładem. Jeżeli nadawanie na żywo za pomocą Instagramu, Periscope czy spółki to nie jest, co was interesuje — to może takie prywatne audycje spełnią wasze oczekiwania?

Po instalacji właściwie możemy wysłać zaproszenie naszemu rozmówcy i nadawać. Od razu, bez większych problemów, specjalnych, niekończących się nigdy, konfiguracji czy kosmicznych kombinacji. Oczywiście mowa tutaj o jednej ze stron — w przeciwnym wypadku równie dobrze możemy użyć, po prostu, komunikatora FaceTime. Ale skoro wolimy zatrzymać rozmowę w oknie iMessage, to miło, że idą za tym jakieś większe różnice.

No wszystko brzmi dotychczas idealnie, więc czas dorzucić do tej beczki miodu odrobinę dziegciu. Przede wszystkim — aby móc korzystać z programu, obie strony muszą mieć zainstalowany dodatek Vivicast. Nie jest to nic trudnego, jednak należy o tym pamiętać. Kolejnym „ale” jest fakt, że wszystkie nadawane przez nas audycje automatycznie zostaną zapisane w chmurze, na serwerach twórców usługi. Ma to swoje plusy (w dowolnym momencie będziemy mogli powrócić do filmów, jednocześnie nie musząc martwić się o ekspresowe zapełnianie się pamięci smartfona; warto też zaznaczyć że w celu korzystania z usługi nie musimy zakładać żadnych kont w serwisach społecznościowych) i minusy (kwestie związane z prywatnością).

Sam niespecjalnie widzę w swoim smartfonie miejsce dla Vivicast — mam już tyle innych aplikacji, które pozwalają przekazywać obraz w czasie rzeczywistym, że kolejny dodatek, usprawnienie, platforma — czy jakkolwiek byśmy tego nie nazwali, nie jest mi potrzebny. Mimo wszystko szanuję ideę i choć moją pierwszą reakcją był… szok. To im dłużej przyglądam się projektowi i myślę o jego unikalności na tle konkurencji — tym bardziej jestem na tak. Vidicast dostępny jest w AppStorze — możecie go pobrać bezpośrednio ze sklepu aplikacji dla iMessage za darmo.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry