VILLOID — moda i media społecznościowe w jednej aplikacji

0

Kolejny fashion week rozpoczął się na dobre, kto śledzi w mediach społecznościowych choć jedną blogerkę modową, to z pewnością nie mógł się o tym nie dowiedzieć. Fashionistki można lubić, można ich nie lubić, lecz ich wpływ na świat mody bez wątpienia jest niemały. Alexa Chung blogerką nie jest, a jednak od lat jest na topie i idzie jej na tyle dobrze, że dostała możliwość stworzenia własnej aplikacji mobilnej. To połączenie kilku programów w jednym zdecydowanie powinno znaleźć się w urządzeniach wszystkich osób, które z modą są za pan brat.

Aplikacja synchronizuje się z naszym facebookowym profilem, możemy też wykorzystać nasz adres e-mail do założenie nowego konta. Pierwsze, co musimy zrobić, to przesianie proponowanych nam profili, chyba że nie macie nic przeciwko wszystkim zaproponowanym przez program użytkowników oraz stylizacji. Pamiętajcie, że w każdym innym momencie możecie do tego wrócić i na spokojnie zastanowić się, co was interesuje, a co trochę mniej i w zakładce „Discover” znaleźć więcej profili do śledzenia.

Jak już wspomniałam, Villoid jest hybrydą Instagrama i Pinteresta, pierwsze porównanie widoczne jest w formie, drugie – w treści aplikacji. Uruchamiając program możemy przejrzeć najnowsze publikacje naszych obserwowanych profili i każdą z nich od razu polubić lub skomentować. Twory te mają zwykle postać kolaży złożonych zarówno z pojedynczych części garderoby, jak i zdjęć modelek czy gwiazd i celebrytów. Te ostatnie nie są interaktywne (chociaż często ciuchy obok są interpretacją stylizacji ze zdjęcia), lecz każdą sukienkę, torebkę czy kolczyki możemy otworzyć w oddzielnej karcie. Tam otrzymamy informację o marce, cenie, obejrzymy również inne kompozycje z wykorzystaniem odzieży lub ozdoby. Mało tego, możemy sami podkraść zdjęcie i umieścić na własnym kolażu, a także, co chyba jest najbardziej praktyczną funkcją aplikacji, przenieść się do sklepu i kupić bezpośrednio dany produkt.

Jeśli sami chcemy inspirować innych użytkowników aplikacji, a nie tylko biernie obserwować i kupować, wystarczy przejść do zakładki „Create”. W dolnej części ekranu możemy przebierać we wzorach naszego kolażu, a stukając w pole z „+” – dodawać fotografie. By było jeszcze ciekawiej, mamy możliwość wykorzystania zdjęć z naszego telefonu, o ile udało nam się upolować aparatem coś nadzwyczajnego. Jednym krokiem upubliczniamy naszą kompozycję, warto też zastanowić się nad publikacją na jednym z portali społecznościowych.

Villoid jest aplikacją dla prawdziwych modomaniaków. To sprawna wyszukiwarka inspiracji, lecz znaczna większość ubrań czy ozdób nie jest dostępna dla zwykłego zjadacza chleba ze względu na cenę proponowanych produktów. Choć byłam przekonana, że czasy takich aplikacji już minęły, to sam pomysł jest ciekawy. Przekierowanie do strony, z której bezpośrednio możemy kupić część garderoby, jest dużym ułatwieniem. Ale tworzenie kolaży, przeglądanie profili i komentowanie zestawów innych użytkowników jest, jak dla mnie, zwykłą stratą czasu. Natomiast jeśli pracujecie w branży modowej czy filmowej, na przykład przygotowując sesje, Villoid może okazać się świetnym doradcą.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem iOS.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry