VLC w wersji na iOS z funkcją na którą czekałem długie lata

0

 

VLC 3.1

O tym, że VLC to chyba jeden z najlepszych dostępnych na rynku odtwarzaczy multimediów nie trzeba nikogo przekonywać. Aplikacja jest dostępna niemal na wszystkich platformach i systemach. Windows, macOS, iOS, Android, GNU/Linux, Ubuntu, Apple TV, Android TV, Xbox One. Gdy na początku roku zadebiutował VLC w wersji 3.0 wszyscy z wypiekami na twarzy spoglądali na listę zmian, nowych funkcji, narzędzi i usprawnień jakie doczekał się ten odtwarzacz. Jednak w tamtym czasie, do iOS nie trafiła ta najważniejsza — przesyłanie multimediów za pośrednictwem Chromecast. Na implementację tego rozwiązania przyszło nam czekać kilka miesięcy. VLC 3.1 na iOS z Chromecast jest już dostępne do pobrania.

Chromacast to bardzo popularne narzędzie dostępne w sklepach na całym świecie. Jest ono także montowane bezpośrednio w telewizorach wykorzystujących system Android TV, co uwalnia jedno z gniazd HDMI. Niestety, podobnie jak w przypadku wsparcia Chromecast w VLC na Androidzie, możecie zapomnieć o wyświetlaniu na telewizorze napisów. Spodziewałem się, że te kilka miesięcy opóźnienia przełożą się na pełniejszą implementację wszystkich funkcji oferowanych przez to rozwiązanie i bardzo się ucieszyłem widząc najnowszą wersję w App Store. Szkoda, że tak się nie stało.

VLC 3.1 na iOS z Chromecast — na to czekali wszyscy użytkownicy iPhone’a

VLC 3.1

Czy wsparcie napisów przez Chromecast zawita kiedyś do aplikacji? Oficjalne forum VLC zasypywane jest pytaniami na ten temat, a twórcy zapewniają, że taka możliwość ma pojawić się przy aktualizacji 3.1, jednak najwyraźniej chodziło o edycją na Androida, która na chwilę obecną dostępna jest w wersji 3.0.11.

Jednak wsparcie Chromecast w VLC to nie jedyne nowości jakie zawitały do tego odtwarzacza. Twórcy przygotowali szereg usprawnień między innymi z obsługą formatów H.264/H.265. Wprowadzono także łatwe oglądanie nagrań 360 — VLC w wersji 3.1 wyświetla je i pozwala na obracanie urządzenia co skutkuje przesuwaniem się obrazu na ekranie. Nie zapomniano także o naprawie kilku bardzo istotnych błędów. Niektórzy użytkownicy poprzedniej wersji skarżyli się, że odtwarzacz nie pokazywał biblioteki plików — najnowsza aktualizacja rozwiązuje ten problem. Poradzono sobie także z problemami z dźwiękiem, pobieraniem treści z użyciem protokołu http oraz logowaniem do Google Drive.

Aktualizacja dostępna jest w App Store, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Do
góry