VOLO — Znakomity sposób na efektowną relację z wakacji

0

Zrzut ekranu 2016-08-11 o 14.19.45

Media społecznościowe dedykowane urządzeniom mobilnym to ciężki kawałek chleba. Mimo że mamy kilku gigantów, którzy zdominowali rynek, na świecie wciąż pojawiają się startupy, próbujące odciąć dla siebie kawałek tego ogromnego tortu. Szczerze mówiąc zawsze zastanawiam się skąd bierze się w nich ten optymizm, że to akurat im się uda. Z drugiej strony, zawsze warto próbować. Szczególnie jeśli mamy do czynienia z tak udanymi produkcjami jak VOLO. To takie wirtualne połączenie wakacyjnych albumów ze zdjęciami, pamiętników i serwisu społęcznościowego. Wygląda to naprawdę dobrze i bardzo przyjemnie się obsługuje. Pytanie tylko, czy VOLO przetrwa. Osobiście, naprawdę kibicuję!

Przy logowaniu potrzebny będzie e-mail albo konto na Facebooku. W drugim wariancie aplikacja poprosi o dostęp do naszego adresu oraz wgląd do profilu publicznego. Jeśli zdecydujemy się logować przy pomocy maila, będziemy musieli wymyślić sobie nazwę użytkownika, będącą jednocześnie częścią spersonalizowanego adresu URL. Internauci będą mogli odwiedzać nas pod linkiem : nazwauzytkownika.withvolo.com. Co ciekawe, nasze hasło musi mieć conajmniej 10 znaków i aplikacja dopilnuje, żebyśmy nie złamali tej zasady.

Kiedy mamy już konto, możemy założyć swój pierwszy dziennik podróży. Jeśli nie do końca wiemy jak to zrobić, możemy skorzystać z dokumentu, który w formie innego pamiętnika, pokaże nam krok po kroku, jakie możliwości oferuje aplikacja.

Zrzut ekranu 2016-08-11 o 14.19.29

Na początku musimy utworzyć dziennik. Nadajemy mu tytuł, wybieramy okładkę i datę na jaką przypadła nasza podróż. Aplikacja samodzielnie ułoży wszystko według szablonu. Będzie to pierwsza strona naszego pamiętnika, który przeglądamy, przesuwając palcem w dół zupełnie jak na Instagramie. Nie zabrakło też hashtagów, które ułatwią innym użytkownikom odnalezienie naszego dziennika. Co możemy umieścić na stronach naszego pamiętnika? Trochę tego jest. Przede wszystkim: notatki. Nie mamy tu co prawda zbyt wielu możliwości jeśli chodzi o edycję tekstu, natomiast na pocieszenie otrzymujemy kilka bardzo ładnych obrazków, które urozmaicą stronę. Do notatek możemy też dodać informację o lokalizacji a także dacie, godzinie. Wpis oznaczymy też dniem podróży (DZIEŃ 1, DZIEŃ 2 etc.).

Kolejny rodzaj treści to cytaty. Nie różnią się one za bardzo od zwykłych wpisów. Po prostu w ładny sposób wyróżniają ważne dla nas wypowiedzi. W dzienniku nie mogło też zabraknąć zdjęć. Te możemy dodawać pojedynczo lub tworząc galerie obrazków, rozmieszczone na planie kwadratu. Dwa ostatnie dodatki, które mogą pojawić się na stronach naszego dziennika to mapki z zaznaczoną lokalizacją a także belki informujące o tym skąd dokąd się przemieściliśmy i za pomocą jakiego środka transportu.

Zrzut ekranu 2016-08-11 o 14.19.20

VOLO to naprawdę świetny pomysł na cyfrowy blog z podróży. Aplikacja sama układa wszystko w bardzo czytelny time-line, dzięki czemu wystarczy podać znajomym link do naszego pamiętnika, aby mogli śledzić całą naszą wyprawę. Kreatywni użytkownicy na pewno znajdą inne zastosowania dla VOLO, choćby jako świetne narzędzie do robienia prostych prezentacji. Aplikacja to również dobry sposób na poznawanie ciekawych miejsc, z perspektywy innych użytkowników serwisu. Czas pokaże, czy VOLO przebije się przez setki małych aplikacji społecznościowych…

 

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry