Warcraft Go? Blizzard przygotowuje się do podboju Rozszerzonej Rzeczywistości

0

Warcraft Go

Zapowiedź Diablo Immortal zostałą odebrana przez fanów marki jako dość bolesny policzek. Negatywnych komentarzy, wyzwisk i bluzgów w kierunku pracowników Blizzarda nie potrafię zliczyć. Włodarze nie spodziewali się aż takiej reakcji i byli mocno zaskoczeni falą nienawiści. Firma nie przejmuje się jednak zbytnio tą krytyką i dalej robi swoje — tworzy gry dla wszystkich. Ciekawe co powiedzą zagorzali gracze serii Warcraft, gdy dowiedzą się, że Blizzard pracuje nad projektem inspirowanym Pokémon Go.

Co ma wspólnego Pokémon Go i jedna z marek firmy Blizzard? World of Warcraft wciąż cieszy się ogromną popularnością, na horyzoncie widnieje remake trzeciej odsłony strategii czasu rzeczywistego z 2002 roku. Wygląda na to, że Warcraft III: Reforged to nie jedyna gra nad którą pracują programiści firmy. Jak możemy dowiedzieć się z raportu przygotowanego przez Kotaku, wielu z nich uwielbia gry mobilne, w tym wspomniane już Pokémon Go. W kampusie Blizzarda znajduje się nawet Pokémon Gym, w którym każdego dnia toczone są potyczki między pracownikami.

Warcraft Go

Warcraft Go? Blizzard pracuje nad nowym tytułem inspirowanym Pokémon Go

Fascynacja hitowym tytułem Niantic przerodziła się w projekt mobilny powstający w jednym z inkubatorów Blizzarda. Kotaku donosi, że główny projektant ds. treści World Of Warcraft, Cory Stockton, który jest także zagorzałym fanem i graczem Pokémon Go, przewodzi zespołowi pracującemu nad przeniesieniem znanych i lubianych mechanizmów z gry o łapaniu i trenowaniu kieszonkowych potworków w realia świata Warcraft i przeniesienie go do Rozszerzonej Rzeczywistości. Nie będzie to jednak wierna kopia — Warcraft Go (nie jest to oficjalny tytuł) to coś więcej niż Pokémon Go i oferuje wiele rozwiązań dla pojedynczego gracza. Najprawdopodobniej chodzi o rozbudowaną kampanię fabularną Single Player.

Na więcej informacji odnośnie nowej gry w świecie Warcraft, inspirowanej Pokémon Go, zapewne przyjdzie nam poczekać jeszcze długo. Wiadomo natomiast, że pracownicy Blizzarda są bardzo podekscytowani możliwością pracy przy mniejszych projektach, nawet jeśli są one przeznaczone na rynek mobilny. W końcu przed nami premiera kontrowersyjnego Diablo Immortal, które Blizzardowi przyniesie worki pieniędzy — mimo krytycznego podejścia zagorzałych fanów marki i samego Pana Zniszczenia.

Źródło: Kotaku

Do
góry