Twórcy WhatsApp nie próżnują. Ogromna paczka nowości już dostępna dla wszystkich

0

WhatsApp: wysyłanie plików i inne nowości

Szczerze mówiąc nie pamiętam, aby kiedykolwiek twórcy komunikatora WhatsApp mieli takie tempo, jak w ostatnich tygodniach. Aktualizacja goniła aktualizację, a zresztą nie trzeba daleko szukać — raptem we wtorek Bartek pisał o kolejnych nowościach, jakimi jest dostęp do kilku rodzajów formatowania tekstu w oknie komunikatora. A już teraz mam przyjemność zakomunikować was o tym, że do sklepów trafiła stabilna wersja WhatsApp, w której twórcy zaimplementowali cały pakiet nowości. 

Nareszcie w WhatsApp wyślesz różne typy plików

Najświeższa wersja przynosi rzecz, na którą czekaliśmy długimi miesiącami. Owszem, już wcześniej mogliśmy za pośrednictwem komunikatora wymieniać się plikami z naszymi rozmówcami — najnowsza wersja przynosi jednak w tej kwestii sporo usprawnień. A raczej: znosi pakiet limitów. Nie wiem czy można za jego pośrednictwem przesłać dosłownie każdy format pliku, ale z pewnością nie ma już takich ograniczeń, z jakimi musieliśmy się liczyć w poprzedniej wersji. Oznacza to nie mniej, nie więcej, a tyle, że bez problemu możemy wysyłać nieskompresowane pliki graficzne, archiwa z dokumentami itp.

Grupowanie obrazków dostępne dla wszystkich

O tej funkcji mówiło się już od jakiegoś czasu. Zresztą wspominałem ją także w zapowiedziach. Jeżeli prowadzicie rozmowy, w ramach których wymienia się duże zestawy obrazków za jednym zamachem to będziecie zachwyceni. Oto bowiem nowa wersja WhatsAppa przynosi usprawnienie, jakim jest ich grupowanie w małe „foldery” — nie tylko będzie je można łatwiej odszukać, ale też nie zajmą nam kilku ekranów w oknie wiadomości. Warto także wspomnieć o zmianach w wyborze zdjęć — po przejściu do wysyłania grafik wystarczy maznąć palcem w górę ekranu, aby w komfortowy sposób przeglądać całą bibliotekę naszego urządzenia.

Nowy ekran odbioru połączenia

Ostatnią z nowości która zawitała do aplikacji jest zupełnie nowy ekran połączenia głosowego. Bardziej dopracowany, a do odbioru rozmowy należy teraz maznąć palcem w górę. Tyle!

Nareszcie koniec testów

O wielu z tych rzeczy już wam wcześniej wspominaliśmy jako o elementach, które w niedalekiej przyszłości zawitają do aplikacji. I jak widać — ta nareszcie nadeszła. Chociaż… jak to bywa z Androidem — tutaj również nie można powiedzieć, aby wszyscy mogli cieszyć się nowościami od wejścia. Bo te udostępniane są stopniowo kolejnym użytkownikom. Jeżeli nie możecie się jednak doczekać najnowszej stabilnej wersji komunikatora z tymi wszystkimi nowościami, to możecie ją zainstalować na własną odpowiedzialność z APKMirror.

Do
góry