WhatsApp w Chinach zablokowany. Z jakich serwisów jeszcze tam nie skorzystamy?

2

WhatsApp już nie działa w Chinach

Chińska Republika Ludowa znana jest z tego, że odbiega od standardów życia codziennego jakie znamy w Polsce, czy u zachodnich sąsiadów. Prywatność użytkowników internetu praktycznie nie istnieje, a władza decyduje o treściach i serwisach, z których mogą korzystać obywatele i goście ich odwiedzający. Będąc na wakacjach w Chinach, czy choćby nawet przejazdem, turyści ze świata zachodniego tracą dostęp do usług, z których korzystają na co dzień. I do pokaźnej listy popularnych produktów dołączył teraz WhatsApp, który do tej pory było ostatnią dostępną usługą Facebooka w Chinach.

WhatsApp w Chinach już nie działa

Chiny od lat blokują Facebook, Twitter, YouTube, czy Instagram. Także Google oraz ich Gmail ma problemy w Państwie Środka. Co prawda odnajdziemy tam odpowiedniki tych serwisów przygotowane specjalnie dla obywateli Chin — jak choćby popularne Weibo, Baidu i YinYueTai, które to mają zrekompensować brak popularnej wyszukiwarki i serwisu z wideo. Baidu to także ogromna platforma wymiany informacji, forum dyskusyjne, a także dysk wirtualny.

WhatsApp, który od 2014 roku jest własnością Facebooka był od jakiegoś czasu jedyną dostępną usługą giganta społecznościowego. Chińska cenzura stopniowo ograniczała możliwości jakie dawał komunikator. Zaczęło się na pozbawieniu możliwości przesyłania zdjęć i plików. Następnie zablokowano prowadzenie rozmów wideo, a obecnie użytkownicy aplikacji nie mogą wymieniać się wiadomościami tekstowymi co skutkuje całkowitą bezużytecznością WhatsApp na terenie Chin.

Anonimowość i prywatność użytkowników sieci w Chinach to pojęcie, które już niebawem nie będzie miało racji bytu. Rząd wprowadza rozwiązania i dyrektywy, które już w lutym 2018 roku zablokują dostęp do VPN zarówno obywatelom jak i obcokrajowcom, którzy przebywają w tym kraju. O dostęp do Wirtualnych Sieci Prywatnych będą mogły się ubiegać instytucje naukowe, jednak będą musiały uzyskać zgodę organizacji rządowych. Kolejnym krokiem, który ruszy w październiku bieżącego roku, jest blokada anonimowych komentarzy w internecie.

Z jakich serwisów i usług nie skorzystamy w Chinach?

Serwis SaporeDiCina przygotował listę z popularnymi usługami i serwisami, z których nie skorzystamy w Chinach. Jest ona na bieżąco aktualizowana, stan na dziś (26.09.2017 r.) wygląda następująco:

Social

Facebook, Twitter, Instagram, Pinterest, Tumblr, Snapchat, Picasa, WordPress.com, Blogspot, Blogger, Flickr, SoundCloud, Google+, Google Hangouts, Hootsuite.

Apps

Google Play, Line, KaKao Talk, Telegram, WhatsApp.

Search engines

Google (zarówno Google.com jak i większość lokalnych domen, m.in.: Google.com.hk, Google.fr), Duck Duck Go, zagraniczne wersje Baidu i Yahoo.

Media

The New York Times, Finacial Times, The Wall Street Journal, The Economist Bloomberg, Reuters, LeMonde, L’Equipe, Netflix, Youtube, Vimeo, Google News, Daily Motion, wiele podstron Wikipedii, Wikileaks.

Narzędzia online

Google Drive, Google Docs, Gmail, Google Calendar (właściwie wszystkie usługi Google), Dropbox, ShutterStock, iStockPhotos, WayBackMachine, Scribd, Xing, Android oraz wiele stron VPN.

Do
góry