Whatsapp przyczynił się do rozpowszechniania fake news – jest reakcja w formie ograniczeń komunikatora

0

whatsapp

Przecieram oczy ze zdumienia kiedy czytam o takich rewelacjach jak ta dotycząca nowych ograniczeń, które Facebook nałożył na należący do nich, popularny komunikator WhatsApp. Jednocześnie uświadamia mi to, że żyjemy w cyfrowych bańkach, które tak bardzo różnią się od siebie. O co chodzi? Whatsapp doczekał się limitu udostępnień wiadomości po tym jak rozpowszechniane w Indiach nieprawdziwe informacje zaczęły doprowadzać do linczów wymierzanych w niewinnych ludzi.

Tylko w ubiegłym tygodniu, w południowych Indiach, 32-letni mężczyzna, został pobity na śmierć a trzech innych zostało rannych. Takich sytuacji pojawia się niestety coraz więcej. Wszystko w wyniku nieprawdziwych wiadomości rozpowszechnianych w mediach społecznościowych. Osoby, które dopuściły się aktów przemocy dowiedziały się z internetu o domniemanej grupie przestępczej, która porywa dzieci i kradnie organy. Wywołało to masową panikę i doprowadziło już do wielu nieszczęśliwych wypadków. Nieprawdziwe informacje na ten temat rozpowszechniane są w Indiach właśnie za pomocą komunikatora WhatsApp. Dlaczego Hindusi tak łatwo wpadają w zbiorową panikę?

Prawda czy fałsz?

Wszystko za sprawą dynamicznego rozwoju rynku smartfonów w Indiach. Tylko w ubiegłym roku sprzedano tam 134 miliony urządzeń mobilnych. To drugi, największy rynek zaraz po Chinach. Całkowicie zmieniło to sposób w jaki ludzie zdobywają informacje o świecie. Dla wielu mieszkańców małych wiosek jest to całkowita nowość. Razem z pierwszym smartfonem nie dostają oni instrukcji, które pozwoliłyby rozróżnić prawdę od fake news w przesyłanych filmach lub artykułach. Problem staje się coraz poważniejszy dlatego oprócz akcji edukacyjnych, które stara się wprowadzać rząd, zareagować musiały również serwisy internetowe. Jednym z nich jest właśnie WhatsApp.

Już niedługo popularny komunikator wprowadzi ograniczenia związane z udostępnianiem treści. Niezależnie czy będzie to zdjęcie, tekst czy film, jednym kliknięciem prześlemy je maksymalnie do pięciu osób. Ma to ograniczyć masowe rozprzestrzenianie nieprawdziwych informacji, które dla wielu osób jest najwyraźniej świetną zabawą. Nowa funkcja testowana jest na całym świecie. Mimo że problem linczów zwraca uwagę szczególnie w Indiach, fake news to zagrożenie o globalnym zasięgu. Takie rozwiązania to zaledwie kropla w morzu ale dobrze, że Facebook w ogóle działa.

źródło: dw.com

Do
góry