WhatsApp w końcu pomoże uniknąć niechcianych, grupowych konwersacji

0

Jeśli duża część waszych znajomych korzysta z komunikatora WhatsApp, istnieje prawdopodobieństwo, że nie raz zostaliście dodani do grupowej konwersacji w której wcale nie mieliście ochoty uczestniczyć. Wszyscy wiemy, że takie rozmowy to najczęściej spam, albo dyskusje, które dotyczą wszystkiego oprócz przewidzianego tematu. Przez wiele lat działało to w ten sposób, że mogliśmy zrezygnować z danej konwersacji dopiero po tym jak ktoś nas do niej dołączył. Nikt nie miał możliwości ustawić aplikacji w taki sposób, aby grupowe czaty po prostu omijały nasz smartfon. Aż do teraz. WhatsApp w końcu doczekał się nowej funkcji, która rozwiąże opisywany problem.

W menu wielu użytkowników aplikacji pojawiła się już nowa zakładka. Znajdziemy ją przechodząc do Ustawień a następnie klikając w Konto > Prywatność > Grupy. To tutaj wybierzemy kto może zapraszać nas do grupowych konwersacji. Dostępne opcje to: wszyscy, twoje kontakty oraz nikt. Jeśli wybierzemy jedną z dwóch ostatnich opcji, jedynym sposobem na dodanie nas do rozmowy będzie przesłanie odpowiedniego zaproszenia w wiadomości prywatnej. Dopiero po jego przyjęciu będziemy mogli rozpocząć konwersację na wieloosobowym czacie.

Nowa funkcja nie jest może niczym rewolucyjnym, ale sami przyznacie, że uczestnictwo w niektórych rozmowach wieloosobowych to dość frustrujące przeżycie. Kilkanaście osób zrzucających się na prezent urodzinowy zawsze musi wymienić się setką memów i plotkami, które niekoniecznie nas interesują. To samo dotyczy różnego rodzaju łańcuszków rozsyłanych hurtowo. Dzięki nowym ustawieniom prywatności nie grożą nam już wiadomości z nieznanych numerów.

Jest jedno „ale”. Domyślna opcja to wciąż dostępność dla wszystkich osób, które zapraszają nas do grupowych konwersacji. Jeśli tego nie chcemy, sami będziemy musieli zadbać o zmianę ustawień. Wydaje mi się, że w trosce o naszą prywatność powinno być dokładnie na odwrót…

Niestety, nowa funkcja nie trafiła jeszcze do wszystkich użytkowników komunikatora WhatsApp. Jak to zwykle bywa, innowacja wprowadzana będzie etapami na przestrzeni najbliższych tygodni. U mnie zakładka „Grupy” wciąż jeszcze się nie pojawiła. Dajcie znać w komentarzach, czy udało wam się ją znaleźć.

Do
góry