WhatTheFont to taki Shazam, tylko że dla fontów. Ich rozpoznanie nie będzie już problemem

0

WhatTheFont

Mimo że niekoniecznie przykłada się do nich tak ogromną wagę jak do grafik, fonty potrafią odmienić niejedno dzieło. Niezależnie od tego, czy projektuje się stronę internetową, plakat lub książkę, dobór kształtu liter to zadanie często żmudne i pracochłonne. Da się tę pracę jednak ułatwić. Jeżeli na przykład potrzebujecie rozpoznać konkretny font z wybranego zdjęcia, wystarczy skorzystać z aplikacji WhatTheFont, która powinna bez problemu go odnaleźć.

Kojarzycie, jak działa Shazam? Nawet jeśli nie używacie tego programu, zapewne obiła się wam ta nazwa o uszy. Jest to aplikacja, która rozpoznaje utwory muzyczne, bazując na kilkusekundowych nagraniach. W przypadku WhatTheFont zasada działania jest bardzo podobna, tyle że dotyczy ona właśnie fontów.

Wystarczy zwykłe zdjęcie, aby WhatTheFont już mogło pracować.

Aplikacja oferuje opcję albo wybrania konkretnej grafiki z pamięci telefonu, albo zrobienia zdjęcia na żywo. W obu tych przypadkach nie muszą to być nieziemsko dokładne kadry w niewygodnym formacie. Wystarczy dodany obraz odpowiednio uciąć, zaznaczyć tekst jeśli WhatTheFont nie poradzi sobie z nim samemu – i gotowe.

WhatTheFont

Z tego programu można dowiedzieć się nawet trochę więcej niż tylko nazwy szukanych fontów. Aplikacja przede wszystkim jest w stanie zaproponować kilka podobnych stylów do znalezionego. Tym samym, dzięki WhatTheFont po raz kolejny da się oszczędzić sobie dodatkowej pracy. Nie zawsze znaleziony font będzie łatwy do zdobycia, a być może nawet propozycje aplikacji okażą się zwyczajnie lepsze.

Nie wolno przy tym wszystkim zapominać, że WhatTheFont powstało w ramach strony internetowej MyFonts, która zajmuje się sprzedażą fontów. Jak więc można się spodziewać, aplikacja działa nie tylko jako ich darmowa wyszukiwarka. Program proponuje kupno fontów za pośrednictwem wspomnianej strony. Nie jest to jednak wybitnie nachalna promocja. Z tego narzędzia da się korzystać i bez robienia dodatkowych zakupów.

WhatTheFont

Wciąż należy pamiętać, że mówimy o aplikacji zupełnie bezpłatnej i dostępnej do pobrania na urządzenia przenośne pod kontrolą dwóch największych systemów operacyjnych. Jeśli wasza praca opiera się na nieustannej pracy z setkami tysięcy fontów, spróbujcie ją sobie trochę ułatwić – chociażby z pomocą całkiem udanego WhatTheFont.

Do
góry