WordsStory — Słowne łamigłówki z fabułą w tle

0

Po wielu latach pisania o grach i aplikacjach mobilnych, wciąż zdarza mi się recenzować tytuły, które zaskakują mnie kreatywnymi pomysłami twórców. Chodzi mi tu np. o absurdalne wątki fabularne. WordsStory to idealny przykład przedziwnego połączenia, którego sam, raczej bym nie wymyślił. Mamy tu do czynienia z grą słowną w stylu Scrabble, którą osadzono w scenerii…. więzienia. Już wyjaśniam o co chodzi.

Nasz główny bohater, ludzik narysowany prostymi kreskami, trafia do więzienia za rzekome morderstwo. Chcąc uniknąć kary za zbrodnię, której nie popełnił, postanawia uciec. Naszym zadaniem będzie przeprowadzić go przez kolejne etapy planu ucieczki. Jak tego dokonamy? Poprzez układanie wyrazów z rozsypanych liter. Słowa, które stworzymy to w większości przypadków… nazwy przedmiotów niezbędnych do tego, żeby skutecznie opuścić zakład karny. Musicie przyznać, że to wyjątkowo abstrakcyjny pomysł na grę. Co ciekawe, w tym szaleństwie jest metoda. Mimo prostoty WordsStory, naprawdę dałem się wciągnąć!

Gra zaczyna się w więziennej celi. Nasz bohater potrzebuje narzędzia, które pomoże mu zrobić dziurę w ścianie. Musimy więc znaleźć sposób na to, aby z rozsypanych klocków oznaczonych literami powstało określone słowo. W ten sam sposób zdobywamy później plakat służący do zaklejenia dziury, worek pomagający nam wysypywać gruz na spacerniaku itd. Bonusowe punkty otrzymujemy za ułożenie wyrazów, które nie mieszczą się w obszarze naszych poszukiwań. Im więcej słów powstanie z danej puli kwadracików z literami, tym lepiej. Oprócz tego, możemy też czasami skorzystać z power-upów, które usuwają zbędne elementy i ułatwiają nam odkrycie właściwego słowa. W ten sposób mijają kolejne dni w celi a nasz bohater jest coraz bliżej sukcesu.

Nigdy wcześniej nie spotkałem się z grą w układanie słów, która bazowałaby na wątkach fabularnych. Zazwyczaj chodziło o rywalizację z innymi graczami, ale muszę przyznać, że jednoosobowa rozgrywka z historią ucieczki z więzienia w tle, to rewelacyjny pomysł. Gra jest niezwykle prosta, ale bawiłem się przy niej naprawdę dobrze. Mogą w nią zagrać zarówno dzieci, jak i dorośli. Warto jednak znać angielski, aby skutecznie rozpoznawać porządane słowa!

Do
góry