Wygodne sprawdzanie informacji o aktualizacjach w Google Play

0

Już niedługo, doczekamy się kolejnej, ósmej, wersji sklepu Google Play. Nie znamy jeszcze wszystkich szczegółów dotyczących zmian, które się tam pojawią. Są jednak pewne udogodnienia o których poinformowano już teraz. Dotarcie do informacji o tym jakie aktualizacje czekają na nas w poszczególnych grach lub programach ściąganych z Google Play, będzie teraz o wiele prostsze!

Razem z nową wersją sklepu od Google będziemy mogli szybko sprawdzić co nowego przygotowali dla nas twórcy aplikacji. Wystarczy zajrzeć ekran z listą wszystkich programów i gier, które pojawiły się w nowych wersjach. Wcześniej, aby dotrzeć do takich informacji, trzeba było osobno otwierać stronę danego tytułu w Google Play.

Obok przycisku „update” znajduje się niewielka strzałka. Po jej rozwinięciu, na ekranie wyświetli się plansza z informacjami o danej aktualizacji. Dzięki temu, będziemy mogli zdecydować, czy dane uaktualnienie jest nam potrzebne w danym momencie, czy może poczekać np. do czasu, kiedy wrócimy do domu i połączymy się z Wi-Fi.

Na pewno zauważyliście, że ostatnio coraz częściej piszemy o aktualizacjach popularnych aplikacji. Z naszej perspektywy, nowa funkcja w Google Play to duża oszczędność czasu. Teraz jedno kliknięcie wystarczy aby być na bieżąco z całymi pakietami nowości. Oczywiście, zdaję sobie sprawę z tego, że większość z nas, mechanicznie klika przycisk „update” i często dopiero po kilku dniach orientujemy się, że Spotify czy Instagram, wyglądają „jakoś inaczej”. Dla naszej redakcji będzie to jednak duże udogodnienie.

Jeśli chodzi o inne przecieki ze stajni Google, niestety nie wiemy jeszcze zbyt wiele na temat nowej odsłony sklepu. Można zakładać, że informacje o aktualizacjach to tylko początek nowych rozwiązań. Osobiście uważam, że na polu wirtualnych sklepów z aplikacjami, Google Play wypada znacznie lepiej od App Store. Jedyne czego mógłbym życzyć i sobie i Google to dokładniejsze informacje o liczbie pobrań wybranych programów i gier. Odkąd na Androidzie pojawiły się w końcu kody do gier, które na iOS funkcjonowały od dawna, uważam, że nie ma chyba takiego elementu sklepu, którym mógłby wyróżnić się App Store, na tle Google Play. Czekam aż Apple zacznie wprowadzać więcej ulepszeń u siebie. Niektóre elementy sklepów nie są istotne z punktu widzenia konsumentów ale znacznie ułatwiają pracę dziennikarzom, którzy piszą o aplikacjach.

Do
góry