Project xCloud wciąż czaruje! Zobaczcie jak olśniewająco wygląda najnowsza Forza na smartfonach

2

Streaming gier to kolejna z dużych rzeczy, które nieśmiało zmierzają ku branży gier wideo. Prawdą jest, że nie będą to pierwsze usługi tego typu, bo przecież od lat jesteśmy już świadkami nienagannie działającego PlayStation Now (tyle, że nie w Polsce ; ) czy GeForce Now. Obecnie jednak do zabawy dołączają najwięksi giganci innowacji i branży technologicznej w ogóle — mowa o Google oraz Microsofcie. I to właśnie ten drugi postanowił przypomnieć o swojej usłudze xCloud, której premiera zbliża się wielkimi krokami. Ostateczny efekt wygląda… przepięknie!

Project xCloud: streaming jeszcze nigdy nie był tak efektowny

Ostatni odcinek Inside Xbox serwuje najbardziej efektowną z dotychczasowych demonstracji nowej technologii streamingowej od Microsoftu. Możemy tam podejrzeć jak ostatnia odsłona Forzy, czyli Forza Horizon 4, prezentuje się na smartfonie — a w połączeniu z kontrolerem Microsoftu i specjalnym uchwytem do zamieszczenia smartfona jako ekranu, całość robi naprawdę piorunujący efekt. Nie tylko dlatego, że działa gładko i bezproblemowo — ale podpinając pad, znika największe ograniczenie w kwestii gier na telefonach i tabletach. Zobaczcie zresztą sami jak to wygląda w praktyce:

Jeżeli Microsoftowi uda się zadbać o pełne wsparcie (i kontrolery od Xboxa podziałają bez problemu także na iOS), a dostęp do tej usługi nie będzie kosztował jakiejś zawrotnej sumy — czuję się kupiony. Przede wszystkim dlatego, że od kiedy sięgam pamięcią — moimi ulubionymi platformami do grania były te przenośne. I owszem, Android oraz iOS oferują tysiące doskonałych tytułów, które na co dzień zżerają mi czas. Ale fajnie byłoby też zobaczyć na tych platformach wysokobudżetowe wyścigi, które nie wymagają od nas dziesiątek powtórek czy sięgania do portfela by ilość wydanych w mikrotransakcjach złotówek się zgadzała. Mobilny model finansowy znacznie różni się od tego konsolowego — z tym raczej nikt specjalnie nie będzie próbował się spierać, prawda?

To będzie ciekawy rok w świecie konsol i gier w ogóle. Kto wie, może już tej wiosny doczekamy się zapowiedzi nowej generacji sprzętów, a w bonusie wszyscy duzi gracze będą nas rozpieszczać wszędobylskim streamingiem? Póki co — można puścić wodzę fantazji i oczami wyobraźni podejrzeć wszystkie najważniejsze konsolowe premiery na naszych smartfonach i tabletach. Bez jakichkolwiek trudności w sterowaniu ;-).

Do
góry