Lubicie podsumowania? Ta aplikacja to błyskawiczny w obsłudze dziennik ze statystykami samopoczucia

0

Year in Pixels

Prowadzenie pamiętnika, a tym bardziej dziennika wymaga systematyczności i przede wszystkim sporo samozaparcia. Nie ułatwia tego dodatkowo to, że niekoniecznie każdy dzień obfituje w warte opisania szczegóły. Nie zmienia to jednak faktu, że fajnie popatrzeć sobie na swoje statystyki na przestrzeni ostatnich miesięcy czy nawet lat. Dzięki specjalnym aplikacjom jest to możliwe nawet przy praktycznie zerowym nakładzie pracy. Poznajcie Year in Pixels, z którym roczne podsumowania zyskują nowy charakter.

Problemów przy pisaniu dłuższych notek do pamiętników jest bez liku. Brak inwencji twórczej, nieciekawy temat albo trudność w wyrażeniu uczuć słowami – to wszystko wstrzymuje wiele osób przed prowadzeniem dzienników. Na szczęście problem ten rozwiązują aplikacje pokroju właśnie Year in Pixels, gdzie wystarczy kilka stuknięć palcem aby stworzyć wpis.

Year in Pixels

Jak to działa? W Year in Pixels wystarczy wybrać spośród pięciu dostępnych buziek tę, która najbardziej odpowiada własnemu samopoczuciu. Do tego ewentualnie dorzuca się jakiś tag albo specjalną notkę i zrobione. Gotowy wpis ląduje na specjalnej planszy.

Plansza ta to nie jest typowa oś czasu. Owszem, wygląda ona jak bardzo uproszczony roczny kalendarz bez rozróżnienia na dni tygodnia. Składa się na nią jednak biała siatka, która czeka na wypełnienie kolorami. Każdy wpis, dotyczący samopoczucia w Year in Pixels ma bowiem przypisaną konkretną barwę. Dzięki temu, przy regularnym dodawaniu notek plansza zapełnia się kolorowymi kwadracikami, które mają reprezentować ogólny nastrój.

Ma to pewne działanie terapeutyczne.

Z takiego wykresu wbrew pozorom sporo da się odczytać. Gdy odpowiadające za niezbyt dobry nastrój ciemne kolory zaczynają dominować to znak, że coś należy w swoim życiu zmienić. Świetnie obrazuje to w szczególności właśnie ten roczny widok, który pozwala na ogólną analizę wpisanych do Year in Pixels nieskomplikowanych danych.

Year in Pixels

Nie jest to mimo wszystko program idealny. Bywa, że gubi on wprowadzone do kalendarza notki, a to akurat niedopuszczalne. Ciężko też się oprzeć wrażeniu, że czegoś tu brakuje. Owszem, Year in Pixels to z założenia miała być prosta aplikacja, ale aby utrzymać przy sobie uwagę użytkownika przez okrągły rok potrzeba raczej czegoś więcej…

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry