YouTube wkrótce ze wsparciem rozszerzonej rzeczywistości?

0

YouTube to serwis streamingowy do którego każdego dnia zaglądają miliony użytkowników na całym świecie. I choć z każdym rokiem gołym okiem widać jego rozwój i zachodzące zmiany, to jednak dotychczas wszystko mieściło się raczej w doskonale znanych ramach. Zmiany interfejsów, nowe funkcje komunikacji z widzami czy czat — to elementy które doskonale wpisywały się w tamtejsze schematy i… po prostu miały sens. Ale najwyraźniej YouTube chciałby pójść o krok dalej i zaproponować coś nowego, co ma szczególną szansę przypaść do gustu zainteresowanym branżą „beauty” — to na start. Bo analogiczne rozwiązania szybko mogą sprawdzić się także w innych segmentach rynku!

YouTube pozwoli wypróbować wirtualną pomadkę

Rozszerzona rzeczywistość coraz częściej pojawia się u naszego progu. Gry i aplikacje chętnie wykorzystują stwarzane przez nie możliwości i — jak pokazało Pokemon Go, potrafią angażować na dłużej i być czymś więcej, niż tylko jednorazową ciekawostką. Giganci o tym doskonale wiedzą, dlatego zaczynają to powoli wykorzystywać. I jak wynika z najświeższych doniesień Android Police, wkrótce funkcje bazujące na AR (czyli, po prostu, augmented reality) miałyby trafić także na YouTube.

Jak miałoby to działać w praktyce? Ano – na dobry początek słychać o wspomnianej już branży kosmetycznej i możliwości wypróbowania wirtualnej pomadki. Oglądając materiały z produktami wybranych partnerów, na ekranie miałby pojawić się nowy przycisk: Wypróbuj pomadkę. Urządzenie uruchomi wówczas moduł przedniego aparatu, a algorytmy nałożą na nasze usta produkt który omawiany jest w reklamie. No, a przynajmniej tak wynika ze śladów, których Cody Toombs dopatrzył się w kodzie:

<string name=”welcome_title”>Try on lipstick</string>

<string name=”welcome_permission_denied_description”>To get started, go to Settings &gt; YouTube\10and give access to Camera</string>

<string name=”welcome_permission_granted_description”>Find your perfect shade with\10virtual lipstick try-on</string>

<string name=”welcome_permission_not_asked_description”>To get started, give\10access to your Camera</string>

<string name=”welcome_permission_denied_button”>GO TO SETTINGS</string>

Przyznam szczerze, że to jedna z tych nowości, która brzmi dla mnie dość zaskakująco. Ale patrząc na to, że Google coraz więcej uwagi przykłada do swojej platformy zakupowej, a przecież nie jest żadną tajemnicą że w ostatnim czasie tak właśnie się dzieje… ma to sens. Z jednej strony intrygujący bajer, z drugiej — prawdopodobnie dla wielu okaże się solidnym wabikiem zakupowym, po którym nie będą już mieć żadnych wymówek by nie złożyć zamówienia. Sprytne!

Źródło

Do
góry