YouTube z autoodtwarzaniem na głównej dla wszystkich

0

YouTube od dłuższego czasu zmienia się — niektórzy powiedzą, że na lepsze, inni, że jednak na gorsze. YouTube Premium, które wciąż jest niedostępne w Polsce, na zachodzie cieszy się całkiem sporą popularnością. Użytkownicy płatnej odsłony serwisu od kilku miesięcy mogli korzystać z funkcji, które wydaje się kontrowersyjna, ale według komentarzy, przypadła do gustu widzom. Mowa tu o autoodtwarzaniu filmów na głównym ekranie. Teraz usługa trafi do wszystkich użytkowników YouTube.

Do autoodtwarzania wideo na YouTube jesteśmy przyzwyczajeni od lat — nie tylko na komputerach, ale także na urządzeniach mobilnych. Automatyczne przechodzenie do następnych filmików to też żadna nowość. Przez ostatnie miesiące Google serwowało nam różne funkcje, z których nie wszyscy byli zadowolenie — jak np. podgląd wideo zamiast miniaturek, które przyciągają naszą uwagę i zachęcają do kliknięcia przycisku play. Teraz firma poszła o krok dalej i każdemu użytkownikowi mobilnej wersji aplikacji YouTube zaserwowała automatyczne odtwarzanie treści a karcie Główna — i ta zmiana jest na tyle kontrowersyjna, że została narzucona wszystkim, bez wyjątku. Na szczęście każdy będzie miał możliwość jej ograniczenia lub wyłączenia.

Automatyczne odtwarzanie filmów na ekranie głównym aplikacji YouTube stało się faktem

Autoodtwarzanie na głównej, bo tak nazywa się ta funkcja ma za zadanie jedno — przyciągnąć uwagę widza do proponowanych przez YouTube treści i ułatwienie podjęcia decyzji, czy warto w dany filmik kliknąć. Na całe szczęście automatycznie uruchomione wideo jest bez dźwięki, ale z napisami. Dźwięk pojawi się dopiero po przejściu na właściwą kartę prezentowanego filmiku. W ustawieniach aplikacji znajdziemy też opcje, które pozwolą na ograniczenie autoodtwarzania w sytuacji dostępności sieci Wi-Fi lub całkowitego wyłączenia tego rozwiązania.

youtube autoodtwarzanie

Google chyba wie, że tego typu rozwiązanie jest bardzo kontrowersyjne i wielu użykownikom aplikacji mobilnej YouTube może się ono nie spodobać. Z tej okazji ekipa YouTube Help przygotowała specjalny filmik, który obejrzycie poniżej. Znajdziecie w nim odpowiedzi na najważniejsze pytania oraz poznacie motywy, jakimi kierowano się przy wprowadzeniu tej funkcji i jak ma ona wpływać na rozwój serwisu i przywiązanie widzów do konkretnych treści wideo.

Aktualizacja odbywa się po stronie serwera i jak zwykle w tego typu przypadkach bywa, nie każdy zauważy opisywane zmiany natychmiast. Warto jednak pamiętać o regularnym pobieraniu najnowszych wersji oprogramowania z App Store i Google Play.

Do
góry