Zdjęcia Google: najlepsze dopiero przed nami!

0

Zdjęcia Google niewątpliwie są jedną z tych usług, obok których nie można przejść obojętnie. Nie są ani pierwszą, ani jedyną usługą skupiającą się na grafikach w chmurze. A mimo wszystko to właśnie one są pierwszą myślą, kiedy chodzi o usługę niezawodną, taką która nie narzuca nam sztucznie ograniczeń, a ponadto cały czas rozpieszczającą nas nowymi rozwiązaniami. Najświeższa wersja dziś przyniosła zmiany… kosmetyczne. Ale jak wynika z przeglądu kodu — wkrótce doczekamy się w tamtejszej aplikacji kolejnych funkcji, które sprawią, że korzystanie z programu będzie jeszcze przyjemniejsze!

Zdjęcia Google: opcje i promocje

Najnowsza odsłona programu w wydaniu na Androida przyniosła tak naprawdę dwie nowości: szybki skrót do kanału powiadomień, a także promocję na darmową wysyłkę fotoalbumu, który można zamawiać z poziomu aplikacji. Wszystko wskazuje na to, że już w 27 listopada będzie można go zamówić bez potrzeby opłaty kosztów wysyłki. Wypada wtedy tzw. cyber monday, czyli dalsza część szału zakupowego po amerykańskim czarnym piątku. Czy promocja będzie dotyczyła również Polski? Tego jeszcze nie wiemy.

Jeżeli zaś chodzi o powiadomienia, to nareszcie ich konfiguracja nie jest zaszyta (tylko) głęboko w systemie. W programie pojawił się skrót, który odeśle nas tam gdzie trzeba — i mam nadzieję, że już niebawem takowych pojawi się więcej także w innych aplikacjach.

Zdjęcia Google zintegrowane z mapami

Jak zwykle też Android Police przy okazji nowej wersji aplikacji przyjrzała jej się bliżej także pod kątem kodu i funkcji, które pojawią się w przyszłości. I wszystko wskazuje na to, że już niebawem etykietki i miejsca z Google Maps będą także reagowały na wyszukiwania w Zdjęciach. Brzmi obiecująco i mam szczerą nadzieję, że faktycznie w kolejnej wersji będziemy już mogli swobodnie wyszukiwać ze wsparciem Map Google.

Łatwiejsze tworzenie fotoalbumów

No i ostatnim z elementów którego doszukano się w kodzie są rozwiązania dla fotoalbumów, które pozwolą utworzyć je za pomocą paru stuknięć w ekran na krzyż — ze z góry zdefiniowanymi motywami i innymi usprawnieniami, których dotychczas tam próżno szukać.

Na ten moment Zdjęcia Google nie przyniosły żadnej większej rewolucji — ale podoba mi się zaciętość, z jaką firma przygotowuje nam kolejne moduły i rozwiązania. Nie będę ukrywał, że najbardziej cieszy mnie integracja z Mapami Google i zastanawiam się… dlaczego tak długo kazano nam na nią czekać! Nowości powoli lądują w sklepie Google Play. Jeżeli nie możecie się już doczekać, to jak zwykle możecie je zainstalować na własną odpowiedzialność pobierając najświeższą wersję m.in. z APK Mirror.

Do
góry