Zdjęcia Google delikatnie zmieniają zasady. Nieograniczone miejsce już… nie takie nieograniczone

5

zdjęcia google

Zdjęcia Google to platforma która cieszy się ogromnym powodzeniem wśród użytkowników. Szczególnie od 2015 roku, kiedy firma nieco zmieniła zasady i obiecała nieograniczone miejsce na nasze pliki. Koniec ze zmartwieniem: gdzie przechowywać zdjęcia i filmy tak, aby zawsze mieć do nich dostęp i.. bonusową kopię zapasową, gdyby wszystkie inne źródła zawiodły. Rzecz jasna w tej ofercie tkwił mały haczyk: Google od razu zastrzegło sobie prawa do ich… kompresji. Więc o jakości pliku źródłowego można zapomnieć — prawdą jednak jest, że firma przechowuje je w takiej formie, że jakby już naprawdę wszystko inne zawiodło, to absolutnie nie będziemy mieć żadnych powodów do narzekań. Sprawdzą się nie tylko do obejrzenia na „tu i teraz”, ale też przy wydruku do rodzinnych albumów. Teraz jednak Google nieco zmienia zasady, ale na szczęście nie jest to specjalnie drastyczna zmiana — ba, pokuszę się nawet o stwierdzenie, że dla większości z was będzie ona kompletnie obojętna.

Niewspierane pliki wideo bez nieograniczonej przestrzeni w Zdjęciach Google

Nowe ograniczenia tyczą się bowiem… formatów wideo, które nie są wspierane przez Google. I wraz z nowymi zasadami, które weszły w życie 6. grudnia tego roku, wszystkie takie materiały będą zajmowały miejsce na naszym koncie Google — w praktyce więc, jeżeli będziemy mieć ich dostatecznie dużo, trzeba liczyć się z koniecznością wykupienia dodatkowego miejsca. Na szczęście wśród wspieranych formatów wciąż widnieją… wszystkie najpopularniejsze, czyli:  .mpg, .mod, .mmv, .tod, .wmv, .asf, .avi, .divx, .mov, .m4v, .3gp, .3g2, .mp4, .m2t, .m2ts, .mts, and .mkv. Istnieje zatem ogromna szansa, że jeżeli wykorzystujecie Wasz profil Google i tamtejszą aplikację Zdjęcia do przechowywania pamiątkowych materiałów wideo, to należy on do tej popularnej palety, która wciąż może spokojnie… cieszyć się miejscem!

Prawdopodobnie Google spostrzegło się, że przez tych kilkadziesiąt miesięcy użytkownicy nieco nadużywali ich gościnności i korzystając z „darmowych, choć podlegających kompresji” opcji  — serwowali tam nieskompresowane pliki pokroju ważących po kilka gigabajtów VOB i spółki. Efekt jest… jaki jest — chociaż prawda jest taka, że większości użytkowników to specjalnie nie obejdzie. Jeżeli jednak obawiacie się o to, że wasze miejsce może być na wyczerpaniu przez stare wrzutki — warto je przejrzeć i zrobić z nimi porządek. Noo, albo po prostu rozważyć zakup dodatkowego miejsca — szczegółowy cennik znajdziecie tutaj.

Do
góry