Zdjęcia Google wkrótce zaoferują jeszcze wyższą jakość wszystkim użytkownikom!?

2

Zdjęcia Google to jedna z ważniejszych usług w portfolio giganta. Tym bardziej, że… właściwie co rusz dostajemy tam coraz więcej interesujących nas funkcji. A nie ma co się oszukiwać — opcje takie jak nieograniczona przestrzeń dla naszych zdjęć niewątpliwie pozostają dla wielu użytkowników jednymi z najbardziej istotnych, jakie można sobie wyobrazić. Tym bardziej, że to nie kosztuje ani złotówki. Trzeba jednak liczyć się z tym, że każdy kij ma dwa końce. I choć standardowo przestrzeń dostajemy nieograniczoną, to nie można w przypadku Zdjęć Google mówić o tym, że zdjęcia pozostają bezstratne. Owszem, są one bardzo wysokiej jakości, jednak co nieco z nich umyka. A nareszcie może zmienić się to nie tylko dla użytkowników smartfonów Google Pixel 2.

Od dłuższego czasu nie było żadnych większych nowości w świecie aplikacji ze zdjęciami. I, technicznie rzecz biorąc, wciąż musimy jeszcze odrobinę zaczekać na stosowną aktualizację, ale ekipa Android Police przyjrzała się bliżej najnowszej wersji programu i trafili w kodzie na ślady nowych opcji. Wkrótce do Zdjęć Google ma dołączyć opcja realizacji kodów, które miałyby odblokować możliwość nieograniczonej przestrzeni dyskowej połączonej z oryginalną jakością zdjęć nie tylko dla posiadaczy Google Pixel 2. Na jakiej zasadzie będą działać, czy faktycznie trafią do wszystkich, czy po prostu pozwolą przedłużyć czas wsparcia takich opcji dla tych, którzy już korzystają z platformy?

Zdjęcia Google z lepszym wsparciem kart SD?

Do tej pory połączenie Zdjęć Google i folderów zgromadzonych na kartach SD nie należało to najwygodniejszych. To wsparcie niby było, ale jednak… stwarzało naprawdę sporo problemów. I to również jest rzecz, która miałaby się zmienić w jednej z najbliższych aktualizacji — firma miałaby zadbać o to, aby całość działała w swoim towarzystwie sprawniej i nie sprawiała problemów, z którymi obecni użytkownicy muszą się zmagać na co dzień.

Nowości na pierwszy rzut oka nieistotne — ale w praktyce każda może okazać się naprawdę istotną dla tych, którzy na co dzień przechowują swoje fotografie na platformie Google. I chyba wszyscy zgodzimy się z tym, że nieograniczona przestrzeń dyskowa dla zdjęć, które mogą wylądować tam bez jakichkolwiek strat jakości czy dodatkowej kompresji może być na wagę złota. Pytanie tylko: co to będą za kody, jak drogie i czy nie będzie można tego ewentualnie uregulować w ramach IAP?

Do
góry