Znajdź sowy w znakomitej zręcznościówce Tiny Owls [iOS/Android]

0

Kto już jest rodzicem to sam najlepiej wie, do czego byłby zdolny by ocalić swoje ukochane pociechy. Dzieci głównej bohaterki gry, czerwonej sówki, zaginęły. Naszym zadaniem jest kontrolowanie jej ruchów i pomoc jej odnaleźć zagubione, tytułowe małe ptaszyny.

W tym celu musimy bardzo ostrożnie, zaglądając w każdy zakamarek, nawigować po przygotowanych przez autorów planszach. Pamiętając jednocześnie, by pod żadnym pozorem nie dotknąć wody, ani tym bardziej uderzyć w jedną ze ścian czy sufitów w tych, niekiedy przypominających labirynt, lokacjach.

Sterowanie jest bardzo proste i intuicyjne. Kiedy chcemy frunąć, wystarczy przytrzymać ekran urządzenia. Skręcamy wychylając je w prawą i lewą stronę. Analogicznie by spaść nieco niżej, wystarczy odjąć palec od ekranu dotykowego.

Zasady są proste, cel szczytny, ale wszystko proste jest co najwyżej na starcie. Im dalej w las, tym twórcy wymagają od nas coraz więcej uwagi i ostrożności, dodają kolejne kreatury czyhające na nasze życie i masę innych pułapek, które musimy omijać jeśli chcemy uratować sówki i bezpiecznie dotrzeć do celu.

Każdy z sześcdziesięciu poziomów możemy ukończyć w sumie na trzy gwiazdki. Nie liczą się w tej grze ani prędkość, ani spryt, a ostrożność. Mamy bowiem do wykorzystania w każdym z nich trzy życia. Jeśli uda nam się znaleźć wszystkie sowy i bezpiecznie odprowadzić do wyjścia, najwyższe noty są nasze. W przypadku utraty kolejnych żyć nasze szanse się zmniejszają, aż ostatecznie musimy powtarzać całość od początku.

Tiny Owls opiera się na prostym, zręcznościowym pomyśle, który potrafi wciągnąć zarówno młodszych jak i starszych graczy. Może standardowo ustawiona czujność akcelerometru nie będzie najlepsza dla wszystkich, ale na szczęście tę można bez problemu dostosować do własnych potrzeb w opcjach. Kolorowa, wciągająca, ponadczasowa, a miejscami także i wymagająca — taką jawi mi się ta produkcja, którą za niewiele ponad 3 złote cieszyć sie mogą zarówno użytkownicy sprzętów z nadgryzionym jabłkiem jak i sygnowanych zielonym robocikiem.

Ocena: 5

 

Do
góry