Zombie Anarchy – strategiczne starcia z umarlakami

0

header

Mimo że historie o nieumarłych nie są w naszym kraju szczytem popularności, to zajmują one pewną niszę nawet w ojczystej popkulturze. Jesteście przygotowani na inwazję zombie? Sprawdźcie swoje zdolności przywódcze w nowej strategii od Gameloftu – Zombie Anarchy.

Jak wiadomo, w czasie ataku nieumarłych nie wolno pozostać biernym. Należy przygotować broń i zabezpieczyć teren, aby uzyskać jak największą przewagę. Mniej więcej o to właśnie chodzi w Zombie Anarchy, które zostało jednak mocno spreparowane na potrzeby gier mobilnych. Gameloft odrzucił konwencjonalny pomysł na zwykłe tower defense i postanowił pójść w kierunku gier obronno-strategicznych w stylu mobilnych Gwiezdnych Wojen. To oznacza wiele rozwiązań, których raczej nie spodziewaliście się w grze o zombiakach.

Przykładowo, bardzo ważny jest rozwój bazy, na którą składają się nie tylko fortyfikacje, ale też funkcyjne budowle. Ich zasada działania jest zupełnie typowa jak dla gier w budowanie miasta. W związku z tym, każdy budynek będzie w jakiś sposób odpowiedzialny za stan naszego ekwipunku, ilość pożywienia dla wojowników czy surowce.

2x1

Również schemat misji pokrywa się z popularnymi strategicznymi produkcjami. Zombie Anarchy proponuje nam wiele zadań, które jednocześnie uczą obsługi systemu i mimochodem wpływają na rozwój bazy. Standardowo, bardziej opłaca się wykonywać zaproponowane misje niż robić wszystko na własną rękę ze względu na dodatkowe bonusy z tego tytułu.

Walki z kolei wyglądają już kropka w kropkę identycznie jak we wspomnianych Gwiezdnych Wojnach. Mamy więc armię, którą dowodzimy jedynie w pewnym stopniu, odpowiadając głównie za wyposażenie i cele ataku. Same jednostki zaprogramowane są w sztuczną inteligencję, tak więc na wrogów napierają samoczynnie. Nie działa ona jednak perfekcyjnie. Armia ma tendencję do szturmowania po prostu najbliższych im budynków, kompletnie nie zwracając uwagi na atakujące ich wieże obronne czy wyskakujące umarlaki. Da się te jednostki naprowadzić na cel, ale wtedy skupienie przy grze musi być pełne.

3x2

Zombie Anarchy to przy okazji bardzo makabryczna produkcja. Pomijając już wątek zombie, sama ilość strzelanek i krwi na ekranie sprawia, że gra nie jest rekomendowana dla użytkowników poniżej szesnastego roku życia. Klimat post-apo jest za to utrzymany pierwszorzędnie, a że produkcja zasypuje nas wręcz wszelakimi misjami, dość ciężko jest się od niej oderwać. Jak to jednak w przypadku tego typu gier bywa, wciąga tylko do czasu – mimo wszystko, można przy Zombie Anarchy spędzić kilka pełnych zabawy godzin.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry