La Luna — prace Disneya są ponadczasowe

0

Zrzut ekranu 2014-01-21 o 08.39.50

Jeżeli miałbym wybrać jedno studio filmowe którego prace cenię najbardziej, zdecydowanie byłby to Walt Disney i spółka, czyli Pixar Animation Studio. Z ogromną ciekawością podchodzę do każdej z ich prac — i choć zdarzają im się produkcje, które zdecydowanie mniej przypadają mi do gustu, to jestem wielkim fanem ich twórczości jako całości. Historie w niech przedstawione są ponadczasowe, olśniewające i czarujące. Okazuje się jednak, że nie trzeba iść do kina by się z nimi zapoznawać, czego idealnym przykładem jest La Luna. ll01

Cóż to właściwie za twór? Jest to nic więcej, jak aplikacja dedykowana krótkiej historyjce, opowiadającej o chłopcu, który po raz pierwszy został przez swych opiekunów zabrany do pracy. I to nie byle jakiej, ale tego zdradzać już może lepiej nie będę, niech każdy sprawdzi sam; animacja trwa raptem sześć minut. Ale sama ona jest jedną z cegiełek składających się na pełny program.

ll02

Oprócz niej bowiem znalazło się miejsce dla elektronicznej książki, czyli po prostu opowieści z tekstem czytanym przez znakomitego narratora; interaktywnego wydania animacji w której mamy pośrednio wpływ na wydarzenia — a może trafniej będzie napisać że je częściowo uzupełniamy? Całość domyka zestaw materiałów zza kulis, które jak to zwykle u Disneya — nie zanudzają i są naprawdę warte naszej uwagi.

ll03

Technicznie całość prezentuje bardzo wysoki poziom, ale to pewien standard poniżej którego materiały takich twórców już nie schodzą. Sam film jest w wysokiej jakości — co raczej zrozumiałe, a pozostałe elementy również są dopracowane nie tylko pod względem interaktywności i prostoty obsługi, ale również jakości. Wszystko prezentuje się świetnie także na dziesięciocalowych ekranach typu Retina. Dla stroskanych rodziców przygotowana została również specjalna zakładka z kodem dostępu, w której mogą głównie… Dokonać zmian w ustawieniach dotyczących kwestii narracyjnych.

Jeżeli chodzi o La Lunę, to sam jestem nią po prostu zauroczony. Dobrze wykonane animacje są ponadczasowe, a to jedna z nich. Jako że główna animacja nie zawiera ani jednego dialogu, mówi w języku uniwersalnym i będzie zrozumiała dla wszystkich. Pozostałe elementy dostępne są w języku angielskim, co może stanowić pewną barierę dla najmłodszych, ale może okaze się znakomitym pretekstem do jej zburzenia na przyszłość? Aplikacja w wersji na duże ekrany dostępna jest w AppStorze za 1,99$.

Ocena autora

Ocena 5+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry