Czy ta gra naprawdę zasłużyła na 500 milionów pobrań?

0

Ilość gier pojawiających się w Google Play i App Store jest tak duża, że ich „żywotność” na naszych smartfonach nie jest zbyt duża. Mamy ogromny wybór darmowych tytułów, więc gdy tylko odczujemy znudzenie, od razu pobieramy coś nowego. Są jednak takie gry, które od wielu lat cieszą się ogromną popularnością i nic nie wskazuje na to, że gracze nagle je odstawią. Tytuł, który właśnie pobił kolejny rekord w Google Play dostępny jest od sierpnia 2012 roku. Na przestrzeni ostatnich 6 lat gra w swojej wersji na Androida została pobrana 500 milionów razy. Jak myślicie, o jaki tytuł chodzi?

Myślę, że dla osób, które regularnie śledzą rynek gier mobilnych, wystarczającą wskazówką będzie to, że cała zabawa polega na budowaniu osad i łączeniu się w klany. Jeszcze jedną podpowiedzią niech będzie to, że jest to strategia od fińskiej firmy Supercell.

Pewnie większość osób domyśliła się już, że chodzi o Clash of Clans, jedną z najbardziej dochodowych gier w historii mobilnej rozrywki. Tytuł ten doczekał się niezliczonej liczby naśladowców z tytułowym „clash”, albo „clans” w nazwie, ale oryginał jest tylko jeden. I to właśnie on przekroczył w Google Play magiczną granicę 500 milionów pobrań.

W 2014 roku, Clash of Clans zarabiało dziennie 654 tysiące dolarów. Rok póxniej, ktowa ta wynosiła już 1,5 miliona dolarów. Takie wyniki pozwalały inwestować w marketing na jaki może sobie pozwolić mało które studio robiące gry na smartfony i tablety. Do dziś pamiętam kultową reklamę z Liamem Leesonem, która miała swoją premierę na Super Bowl XLIX. Wydaje mi się, że trudno było też nie zwrócić uwagi na filmy promujące Clash of Clans, jakie na każdym kroku wyświetlały się podczas grania w inne gry mobilne.

Podobny sukces odniosła inna produkcja od Supercell, czyli Clash Royale. Tutaj, liczba pobrań oscyluje dopiero w granicach 100 milionów pobrań. Jestem ciekaw, który z tych tytułów podoba wam się bardziej i dlaczego. Dajcie znać w komentarzach!

Do
góry