500px – świetne dla fotografów i szukających inspiracji

2

Zanim nie ukazała się aplikacja 500px nie miałem pojęcia czego nazwa ta dotyczy. Dopiero to zainspirowało mnie, aby znaleźć serwis para-społecznościowy dla fotografów, gdzie nie brakuje ludzi naprawdę Utalentowanych (tak, celowo przez duże U). Sam należę do najgorszej grupy amatorów chwytających chwilę głównie za pomocą smartfona, ale z przyjemnością oglądam wspaniałe prace innych. Jeśli szukasz inspiracji, albo po prostu lubisz piękne fotografie – to aplikacja dla Ciebie.

Po odpaleniu 500px na iPadzie program wydaje się aż zanadto prosty. Widzimy eleganckie miniatury oraz dyskretne menu po lewej stronie ekranu. Tam mamy dostęp do najpopularniejszych, wybranych przez redaktorów czy nowych zdjęć. Poza tym jest opcja wyszukiwania i logowanie. I nic więcej. Teoretycznie, ponieważ tysiące (miliony? nie wiem) fotografii robią ogromne wrażenie. Kilkanaście minut temu włączyłem sobie pokaz slajdów (można to zrobić także z własną muzyką) i nie trafiłem jeszcze na ani jedno zdjęcie, które byłoby choćby przeciętne – wszystkie są przynajmniej niezłe.

Pokaz na szczęście nie jest ograniczony do losowego wyboru – jeśli w wyszukiwarce wpiszemy np. „japan”, to możemy później podziwiać obrazy uchwycone w Kraju Kwitnącej Wiśni. Do każdego ze zdjęć przypisany jest też oczywiście autor czy miejsce – także komentarze widzów. Działa to trochę analogicznie do instagramu (też można choćby śledzić ulubionych fotografów), z tym, że poziom wydaje się być w 500px znacznie wyższy.

500px jest całkowicie darmowe, więc jeśli chcecie zobaczyć jak wiele można uzyskać talentem i ciężką pracą, a niekoniecznie filtrami z „Camera+”, to polecam. Wasze „wspaniałe”, iphonowe, zdjęcie już nigdy nie będą jednak takie same.

500px jest aplikacją na iPada i można ją pobrać stąd.

Do
góry