Afterland to najpiękniejsza gra karciana, jaka kiedykolwiek powstała!

0

Zrzut ekranu 2015-10-23 o 10.27.36

Nie wiem jak to jest, ale karcianki, które powstają z myślą o urządzeniach mobilnych, wielokrotnie przewyższają podobne tytuły dostępne na papierze. Gra, którą chciałbym wam dziś zaprezentować to prawdziwe mistrzostwo świata jeśli chodzi o oprawę graficzną i rysunki pojawiające się na wirtualnych kartach. Co ciekawe, sama mechanika Afterland nie jest szczególnie skomplikowana, dlatego tytuł powinni sprawdzić również ci gracze, którzy na co dzień, nie gustują w podobnej rozrywce.

Do gry wprowadza nas krótka historia o tym, co spowodowało zamieszanie w krainie Afterland. Królem całego bajkowego świata był biały królik. Niestety, został on zdetronizowany przez swojego czarnego brata. Wszystkie stworzenia żyjące w Afterland zostały zamknięte w klatkach. Nie wiedzieć czemu, jedna z bohaterek, która wprowadza nas do świata gry, jest jedyną osobą, która nas widzi. Z tej okazji, zwraca się o pomoc w uwolnieniu mistycznych stworzeń, a tym samym starciu się z armią czarnego królika. I właśnie tak rozpoczęła się moja przygoda z najładniejszą, wirtualną karcianką, jaka kiedykolwiek powstała…

Zrzut ekranu 2015-10-23 o 10.25.30

Na początek warto pamiętać, że tylko logowanie z pomocą Facebooka, pozwoli na dostęp do gry z poziomu innych urządzeń i personalizację naszego profilu. Dojście do tego, na jakich zasadach funkcjonuje Afterland trochę trwało. Jest tu kilka trybów rozgrywki a każdy odpowiada za inne elementy całej zabawy. Oprawa graficzna poszczególnych kart i świetnie dopasowana muzyka sprawiają, że nawet nie do końca wiedząc co robimy, bez reszty dajemy się wciągnąć w magiczny świat mistycznych stworzeń i mrocznych postaci. Zapoznawanie się z zasadami gry nie trwa jednak długo i już po kilkunastu minutach, cała zabawa staje się jeszcze lepsza.

Sama rozgrywka, dzieli się tak na prawdę na trzy różne części. Podstawą całej zabawy jest oczywiście kolekcjonowanie kart i budowanie talii, którymi będziemy walczyć z przeciwnikami. Cała mechanika gry nie przypomina jednak karcianki, a bardziej grę bitewną. O tym jednak za chwilę. Poszczególne karty mają po prostu określoną moc ataku oraz obrony. Sama mechanika walki jest więc dziecinnie prosta. Ważne jest jednak odpowiednie ustawienie kart w trzech rzędach. Im wyższy poziom ma nasz bohater, tym więcej lepszych kart możemy wystawić do gry. Do wyboru mamy 3 rodzaje postaci: bohaterów, dusze oraz stworzenia (tak, te same, które przyjdzie nam ratować z klatek).

Zrzut ekranu 2015-10-23 o 10.25.41

Dwa tryby gry o których wspominałem to podróż oraz ochrona (oczywiście w wolnym tłumaczeniu). W pierwszym z nich, przemierzamy kolejne krainy w Afterland, mierząc się z dość łatwymi przeciwnikami. Kiedy będziemy gotowi, w każdej z krain możemy podjąć się próby uratowania stworzeń zamkniętych w klatkach. Będą to jednak walki ze znacznie mocniejszymi wrogami, dlatego nasze karty muszą być silne, jeśli chcemy myśleć o zwycięstwie. Tryb „ochrony” pozwala nam z kolei trenować przed właściwą rozgrywką. Trafiamy tu na losowych przeciwników i zdobywamy wirtualną walutę, pozwalającą rozwijać nasze karty.

Dawno nic nie oczarowało mnie tak jak Afterland. Klimat całej zabawy jest po prostu niesamowity. Rysunki postaci, historia a także świetnie skomponowana muzyka, tworzą wspaniałą całość, gdzie pozornie prosta gra wciąga tak, że trudno oderwać się od smartfona. Afterland to jedna z lepszych karcianek jakie kiedykolwiek powstały z myślą o urządzeniach mobilnych.

Ocena autora

Ocena 5+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry