Aktualizacja mobilnego Twittera wprowadza zmiany kosmetyczne, ale ważne

0

Ostatnimi czasy o Twitterze jest bardzo głośno. Wprowadzane stopniowo, ale dynamicznie zmiany oraz ograniczenia w dostępie do api jednych bulwersują innych skłaniają do rozważań o przyszłości tego serwisu. Nowa wersja aplikacji mobilnych to kolejny krok w ujednoliceniu usługi i jej rozwoju.

Wraz z ograniczeniami w api będzie wzrastała rola oficjalnej aplikacji od Twittera. Te choć popularne, są zazwyczaj mocno krytykowane przez zagorzałych użytkowników serwisu. Zwłaszcza w porównaniu do konkurencji. Jednak takich niezadowolonych jest garstka, a same aplikacje nie są tak złe jak niektórzy o nich mówią. Nowe wersje zapewne wzbudzą krytyczne opinie, osobiście uważam wprowadzone zmiany za dobre. Są to między innymi:

  • Więcej informacji o wybranych wydarzeniach dzięki najlepszym tweetom od zaangażowanych w nie osób
  • Nowy wygląd profili z możliwością wstawienia banera
  • Podgląd zdjęć na profilu oraz rozszerzone wydarzenia
  • Autouzupełnianie wyszukiwania tematów i tagów
  • Ulepszone zarządzanie profilem z możliwością akceptowania i odrzucania próśb o obserwowanie
  • Wiele innych usprawnień i udoskonaleń

Jeżeli ktoś wcześniej korzystał z tej aplikacji sporadycznie, to prawdopodobnie nawet nie dostrzeże zmian. Główny układ jest podobny, zmieniło się natomiast rozmieszczenie paru opcji, a przede wszystkim ujednolicono podstawowe możliwości. Teraz niezależnie od tego czy korzystamy z wersji mobilnej na Androida, iPada czy też przez www, na głównej stronie widnieją tylko 4 zakładki: główna, połącz, odkryj i Ty. Wszystkie inne zostały poukrywane i ich odnalezienie może być za pierwszym razem kłopotliwe.

Kolejną dostrzegalną zmianą jest baner na naszym profilu. Przypomina on to co znamy chociażby z Facebooku. Od teraz klikając na nasz profil, inne osoby zobaczą zbiór niezbędnych informacji, bogatych w elementy graficzne. Strony profilowe mają być czymś więc, przykuwać uwagę. Zmianie uległa również forma prezentacji niektórych informacji.

Aktualizacji doczekała się wersja na Androida oraz iPada. Użytkownicy Windows Phone muszą jeszcze trochę poczekać na wprowadzone nowości.

 

 

 

Do
góry