Anatomia na tablecie i smartfonie – Sobotta Anatomy Atlas Free

2

sobbotta baner

Historia tego tekstu zaczyna się w bibliotece. To właśnie tam, buszując pośród opasłych tomisk i licznych opracowań natknąłem się na atlas anatomii człowieka. Potęga tego dzieła (jego ciężar, format oraz ilość informacji w nim zawartych) nieco mnie przytłoczyła, ale i zafascynowała. Kolejnych kilkadziesiąt minut spędziłem na wertowaniu rycin przedstawiających niewidoczne dla „nie-medyka” organy wewnętrzne i inne zawiłości ludzkiej budowy. Przy jednym z najbardziej skomplikowanych szkiców wpadł mi do głowy pomysł, by sprawdzić co w kwestii nauki anatomii mają do powiedzenia twórcy aplikacji mobilnych. Jak pomyślałem, tak zrobiłem.

Do testów postanowiłem wykorzystać iPada. Wydał mi się on do tego celu sensowniejszym narzędziem niż iPhone, głównie ze względu na znacznie większą przekątną ekranu. Wybór aplikacji padł na cyfrową wersję popularnego trzytomowego dzieła autorstwa niemieckiego anatoma o nazwisku Johannes Sobotta.

sobotta

Z aplikacją, podobnie jak z atlasem w tradycyjnej, książkowej formie, spędziłem niecałą godzinę. Po tym czasie jestem w stanie z pełnym przekonaniem stwierdzić, że anatomia w wersji drukowanej leży mi zdecydowanie bardziej. Jak się okazało, w tym przypadku wielkość ma znaczenie.

sobotta

Duży, ale stosunkowo niewielki, jeżeli zestawić go z wydaniem albumowym, rozmiar wyświetlacza tabletu jest moim zdaniem niewystarczający do komfortowego poznawania szczegółów budowy ciała człowieka. O ile iPad sprawdza się w przypadku schematów ogólnej budowy, to w momencie wchodzenia w szczegóły i dużą ilość drobnych ale istotnych elementów na ekranie zaczyna się robić gęsto i nieczytelnie. Sytuacji nie ratuje nawet możliwość zoomowania obrazu.

sobotta

Sobotta Anatomy Atlas Free ma oczywiście kilka atutów, o których jego tradycyjny odpowiednik może tylko pomarzyć. Niech wymienię chociażby możliwość sprawdzenia swojej wiedzy za pomocą interaktywnego tekstu. Wystarczy wybrać odpowiednią opcję, by wszystkie podpisy zniknęły, dając tym samym pole do popisu użytkownikowi. Niewątpliwą zaletą anatomii w wersji mobilnej jest również jej ciężar – wszak jeden iPad, nawet z setką aplikacji waży zdecydowanie mniej niż trzy tomy opasłego albumu. Podobnie wygląda natomiast cena – wydanie książkowe to koszt około 300-350 zł, natomiast pełna wersja aplikacji wyceniona została w AppStore na 70 euro.

Darmowa wersja Sobotta Anatomy Atlas Free zawiera 77 ilustracji (z 1600 dostępnych w wersji pełnej).

Do
góry