Android Auto doczekało się długo wyczekiwanej integracji z usługą Apple!

0

apple music android auto

Nowoczesne technologie stały się nieodłącznym elementem także we współczesnych samochodach. Jeżeli śledzicie rynek motoryzacyjny, to prawdopodobnie jesteście na bieżąco ze wszystkimi nowinkami, które pojawiają się na rynku — a jest ich co nie miara. Szeroko pojęta elektronika i sztuczna inteligencja zdążyły się już dobrze zadomowić, a Android Auto z każdym rokiem cieszy się coraz większym powodzeniem. Jeżeli jesteście użytkownikami systemu, a do tego korzystacie ze streamingowej usługi Apple — to będziecie zachwyceni najświeższymi usprawnieniami.

Apple Music już ze wsparciem dla Android Auto!

Do tej pory w przypadku Android Auto, subskrybenci Apple Music musieli kombinować i na czas przejażdżki korzystać z alternatyw — nie było możliwości podłączenia się do samochodowego systemu i integracji całości. Kilka godzin temu pojawiła się aktualizacja ich mobilnej aplikacji, która (nareszcie) pozwala się łatwo połączyć z systemem Android Auto i wygodnie korzystać z usługi także w trasie.

Nie będę ukrywał, że ta decyzja… naprawdę mnie cieszy — przez dłuższy czas zakładałem, że Apple skupi się jednak na wsparciu tylko dla CarPlay. A tu bardzo pozytywne zaskoczenie, bo nie dość, że doczekaliśmy się integracji dla systemu konkurencji, to jeszcze w przypadku Androida zadbali o uwzględnienie charakterystycznych dla tamtejszych urządzeń elementów — jak m.in. wsparcie kart microSD. Rzeczy, której przecież nie ma w iOS.

Ale kiedy jesteśmy już przy aktualizacji Apple Music na Androida, to warto wspomnieć także o innych nowościach których doczekała się aplikacja. Przede wszystkim jest tam nowy sposób prezentacji artystów — identyczny jak ten, który kilka tygodni temu otrzymaliśmy na iOS. Ponadto aplikacja doczekała się specyficznej opcji wyszukiwania piosenek po… tekstach! Tak, jeżeli nie wiecie o jakiego artystę / utwór wam chodzi, a macie w głowie tekst piosenki – można go wpisać w wyszukiwarce i… istnieje duża szansa, że w ten sposób odnajdziecie interesujący was kawałek!

Walka o użytkownika na rynku streamingowym trwa w najlepsze. Myślę że nie ma, i nie będzie, tam idealnej usługi — bo każdemu bardziej do gustu przypadnie inna aplikacja, a baza utworów też nie pozostaje bez znaczenia. Mimo wszystko fajnie widzieć, że ich twórcy robią co tylko w ich mocy, aby zapewnić nam wygodę. Bo zyskujemy na tym przecież przede wszystkim my, użytkownicy!

Źródło

Do
góry