Aplikacja ANIMAL HELPER pomoże uratować życia zwierząt

0

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, gdzie zgłasza się przypadki niehumanitarnego traktowania zwierząt? Do gminy? Na straż miejską? Na policję? A może do fundacji specjalizującej się w ochronie praw zwierząt? Interwencje podejmują różne instytucje i każda z nich zajmuje się tym nieco inaczej. Pomysłodawcy aplikacji Animal Helper postanowili wyjść na przeciw potrzebom zwierzaków, które potrzebują pomocy. Platforma ma ujednolicić i usystematyzować formę kontaktu mającego na celu ratowanie naszych braci mniejszych. W serwisie zrzutka.pl wystartowała kampania mająca na celu zbiórkę środków na rozwój aplikacji Animal Helper.

Pomysłodawcami aplikacji są Paweł Gebert – biegły sądowy z zakresu ochrony i dobrostanu zwierząt, oraz Adam Van Bendler – założyciel Fundacji Psia Krew. Razem z ekipą Macieja Wilka ze Stage Production, postanowili wspólnie powołać do życia platformę Animal Helper. Najpierw trzeba jednak zebrać odpowiednie środki.

Chcemy, by pomoc znalazła się zawsze. I to od razu. Chcemy ujednolicić, usystematyzować i uprościć formę kontaktu. Stworzyć jeden system obiegu informacji, by powiadomić odpowiednie, miejscowe organy ścigania i służby ratunkowe. Te możliwości stwarza powstająca właśnie aplikacja ANIMAL HELPER, która ma zrewolucjonizować ratowanie zwierząt w całej Polsce. – tłumaczą pomysłodawcy aplikacji na stronie zbiórki.

Jak ma działać aplikacja Animal Helper? Tak prezentuje się lista wyróżników i najważniejszych funkcji:

  • Prosty interfejs i intuicyjne menu – pozwolą szybko wysłać zgłoszenie ze zdjęciem lub filmikiem, geotagiem i opisem sprawy, aby zarówno młodsi, jak i starsi użytkownicy mogli posługiwać się nią bez utrudnień.
  • Aplikacja niekomercyjna – bezpłatna, dostępna na każdy smartfon z androidem i iOS, dzięki czemu każdy może ją pobrać, bez dodatkowo płatnych funkcji.
  • Szybkie działanie – podczas wypełniania formularza zgłoszenia, aplikacja bezpośrednio przekieruje użytkownika do funkcji aparatu lub galerii zdjęć. Zdjęcie lub film to najlepsze dowody w sprawie znęcania się, zaniedbywania lub potrącenia czy porzucenia zwierzęcia na pastwę losu.

  • Dokładna lokalizacja – aplikacja „na gorąco” przekaże dokładne miejsce zdarzenia przy użyciu modułu GPS. Dzięki temu powiadomione służby szybciej dotrą na miejsce zdarzenia.
  • Profesjonalna pomoc – wszystkie sprawy przyjmować będą specjalnie przeszkoleni pracownicy centrali, do których trafią zgłoszenia formularzowe.
  • Baza kontaktów – w przypadku zgłoszeń telefonicznych, aplikacja będzie podpowiadała – w zależności od regionu – szereg numerów lokalnych służb interwencyjnych.
  • Aplikacja bogata w porady – użytkownik znajdzie w niej wskazówki prawne, weterynaryjne, zoopsychologiczne oraz porady pierwszej pomocy, wsparte infografikami dla łatwiejszego przyswajania informacji.

W tej chwili celem zbiórki jest 105 tysięcy złotych potrzebne na zbudowanie aplikacji przez profesjonalną firmę programistyczną. Autorzy pomysłu mają już 23% kwoty i czekają na Waszą pomoc.

Do
góry